W Biebrzańskim Parku Narodowym trwa wielkie liczenie łosi. Inwentaryzowane będą również jelenie, sarny i dziki.
- Co roku liczymy, ile zwierząt przebywa na tym terenie zimą - mówi Marian Podlecki, nadleśniczy Nadleśnictwa Rajgród. - Zwierzęta spokojnie wychodzą na linię, gdzie stoją obserwatorzy i oni je liczą, rozpoznają gatunki. W ten sposób ustalamy, czy łosi przybywa statystycznie czy ubywa - tłumaczy.