Smażony karp lub inna ryba, sałatka jarzynowa, barszczyk z uszkami lub zupa grzybowa, pierogi, a na deser ciasto. Wcześniej nastąpi łamanie się opłatkiem i życzenia. Wigilijne wieczerze dla osób bezdomnych mają przypominać spotkania domowe przy rodzinnym stole - takie jest założenie.
Na Wigilię w jadłodajni u braci Kapucynów w Warszawie przy Miodowej przyjdzie około 250 osób. Gwardian klasztoru brat Bogdan Augustyniak podkreśla, że Wigilia to bardzo trudny czas dla osób bezdomnych. Zakonnik podkreśla, że często nie mają komu składać życzeń, bo nie mają osób bliskich. Natomiast życzenia, które składają sobie nawzajem - jak mówi brat gwardian - są poruszające, bo widać w nich głębię przeżywania samotności i odrzucenia.