Doradca prezydenta, były działacz opozycji demokratycznej Henryk Wujec ocenia wprowadzenie stanu wojennego jako zbrodnię moralną. We wtorek obchodzimy 30. rocznicę jego wprowadzenia przez generała Wojciecha Jaruzelskiego.
Henryk Wujec przyznał w Programie Pierwszym Polskiego Radia, że to nie śmierć kilkudziesięciu osób w stanie wojennym była wtedy najgorsza. Jak podkreślił, najgorsze było to, że wielu działaczy opozycji po doświadczeniach stanu wokennego nie próbowało już później walczyć z władzą. To właśnie doradca prezydenta nazwał zbrodnią moralną. Sam Henryk Wujec wspominał, że internowano go w czasie stanu wojennego w Strzebielinku na Pomorzu, a następnie przewieziono go na warszawską Białołękę.