Jesienna edycja widowiska „Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami” nabiera kształtów. Po Helenie Englert produkcja show ogłosiła kolejną uczestniczkę, która powalczy o Kryształową Kulę. Na parkiecie Polsatu pojawi się Marta Wiśniewska, czyli popularna Mandaryna. Jej udział w programie „Taniec z Gwiazdami” natychmiast wywołał jednak potężną dyskusję wśród internautów.
W programie śniadaniowym „Halo tu Polsat” oficjalnie ujawniono drugą gwiazdę nadchodzącego sezonu "Dancing with the Stars. Taniec z gwiazdami". Do ogłoszonej w piątek Helenie Englert dołączyła Marta Wiśniewska, znana milionom Polaków jako Mandaryna.
Artystka od lat należy do najbardziej rozpoznawalnych postaci krajowego show-biznesu. Swoją drogę zaczynała od hip-hopu – najpierw jako tancerka, a później choreografka i sędzia. Ogromną popularność zdobyła na początku lat 2000. dzięki współpracy z zespołem Ich Troje oraz własnej karierze wokalnej i hitom takim jak cover „Here I Go Again”.
Niemal natychmiast po ogłoszeniu tej decyzji w mediach społecznościowych wybuchła burza. Część widzów uważa, że udział Mandaryny w programie „Taniec z Gwiazdami” jest niesprawiedliwy wobec pozostałych uczestników. Powód? Jej wieloletnia, zawodowa przeszłość związana z tańcem.
Krytycy formatu podkreślają, że osoba, która przez lata żyła z tańca i prowadzi własną szkołę, nie startuje z tego samego poziomu, co celebryci stawiający na parkiecie swoje pierwsze kroki.
Do fali krytycznych komentarzy w wywiadzie dla redakcji Polsatu odniosła się sama zainteresowana. Gwiazda przekonuje, że doświadczenie w hip-hopie nie da jej automatycznej przewagi w formule „Dancing with the Stars”.
– Taniec towarzyski jest na bardzo odległej planecie do tego, co robię. Jestem osobą, która kocha hip-hop, czyli luźne spodnie, wielkie buty, bluzy z kapturem; w zasadzie to jest totalny luz, wolność, improwizacja – tłumaczy Marta Wiśniewska.
Artystka przyznała, że dopiero po przyjęciu propozycji uświadomiła sobie, jak trudne zadanie przed nią stoi.
– To nie jest mój luzacki hip-hop, tylko coś, co ma ramę, a każdy palec ma duże znaczenie. To będzie dla mnie duża lekcja pokory – zapewniła, dodając, że nigdy wcześniej nie trenowała tańca towarzyskiego.
Na ten moment Polsat oficjalnie potwierdził udział dwóch gwiazd:
Helena Englert (ogłoszona 19 czerwca)
Marta „Mandaryna” Wiśniewska (ogłoszona 21 czerwca)
Stacja zapowiada, że kolejne nazwiska będą ujawniane stopniowo w najbliższych tygodniach.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze