Alternatywna dla Niemiec wyprzedza inne partie i prowadzi w najnowszym sondażu z wynikiem 27 proc. Koalicja CDU/CSU oraz SPD traci poparcie.
Gdyby wybory federalne odbywały się w najbliższą niedzielę, Alternatywa dla Niemiec mogłaby liczyć na 27 proc. głosów - wynika z sondażu instytutu badawczego INSA, przygotowanego dla dziennika "Bild".
Oznacza to, że AfD zyskuje 1 pkt proc. poparcia i ponownie osiąga najwyższy rezultat spośród wszystkich niemieckich partii.
Koalicja CDU/CSU, zwana Unią, notuje spadek o 1 pkt proc. i z wynikiem 24,5 proc. traci do AfD 2,5 pkt proc. - pisze "Tagesspiegel".
Stratę o 0,5 pkt proc. notuje także SPD, której wynik to 14,5 proc. - dodaje dziennik.
"Wynik Zielonych utrzymuje się na poziomie 11 proc., a Lewicy na poziomie 10,5 proc" - czytamy w "Tagesspiegel".
Do Bundestagu nie dostałyby się dwie partie: Sojusz Sahry Wagenknecht (BSW) i Wolna Partia Demokratyczna Niemiec (FDP) z odpowiednio 4 i 3,5 proc. poparciem.
Na inne partie głosowałoby 5 proc. zapytanych Niemców.
Z innego sondażu, którego wyniki także opublikowano we wtorek, wynika że AfD mogłaby liczyć na 26 proc. głosów - podaje z kolei "Welt".
W tym badaniu Unia mogłaby liczyć na 25 proc., SPD - 14 proc, Zieloni - 12 proc., Lewica - 11 proc., BSW i FDP po 3 proc., a na inne partie głosowałoby 6 proc. ankietowanych Niemców.
Tygodnik "Bayerische Staatszeitung", odnosząc się do obu sondaży, pisze tymczasem, że gdyby głosowanie odbywało się w niedzielę, BSW i FDP nie przekroczyłyby pięcioprocentowego progu wyborczego, a koalicja CDU/CSU-SPD nie miałaby większości w Bundestagu.
Sondaż przeprowadzono w dniach od 28 listopada do 1 grudnia na grupie 2002 osób. Margines błędu wynosi 2,5 pkt proc.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze