49-letnia Brytyjka uczciła Dzień Kobiet, wypijając nie jednego drinka, a znacznie więcej. Ona wylądowała na izbie wytrzeźwień, a jej córki w ośrodku opiekuńczym. Do Wielkiej Brytanii nie doleciała też 28-latka, która nie reagowała na polecenia załogi samolotu, bo była nietrzeźwa…
Pierwsza z opisywanych przez Straż Graniczną interwencji miała miejsce 7 marca na wrocławskim lotnisku.
Strażnicy musieli interweniować wobec 28-latka, która nie reagowała na polecenia załogi samolotu, będąc pod wpływem alkoholu.
– Interweniujący funkcjonariusze Straży Granicznej z uwagi na widoczny stan upojenia alkoholowego wezwali patrol policji, który po przebadaniu alkomatem przewiózł 28-latkę do Wrocławskiego Ośrodka Pomocy Osobom Nietrzeźwym – przekazują strażnicy.
Kolejna interwencja miała miejsce dzień później – 8 marca – w Poznaniu. Dotyczyła 49-letniej Brytyjki, pod której opieką znajdowały się dwie córki w wieku 11 i 15 lat.
Kobieta była pijana tak, że miała problemy z poruszaniem się o własnych siłach. Strażnicy graniczni wezwali policję.
Dzień Kobiet dla Brytyjki skończył się na izbie wytrzeźwień, jej córki umieszczone zostały natomiast w poznańskim Ośrodku Interwencji Kryzysowej, z którego odebrane zostały przez rodzinę.
Trzeźwienie w zamknięciu i niedotarcie do zamierzonego celu w określonym czasie to nie jedyna kara dla pań, które wypiły za dużo.
– Po wytrzeźwieniu kobiety zostały pouczone o konsekwencjach niestosowania się do poleceń wydawanych przez personel lotniczy i ukarane mandatami karnymi – przekazuje Straż Graniczna.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze