Wynagrodzenia zarządów spółek miejskich w Poznaniu ponownie stały się przedmiotem dyskusji publicznej. Zbigniew Czerwiński, radny PiS i przewodniczący komisji rewizyjnej Rady Miejskiej Poznania, przedstawił dane dotyczące zarobków kadry zarządzającej w 2025 roku. Jak wynika z raportu, łączna suma wypłat dla członków zarządów 12 miejskich spółek wyniosła blisko 20 mln zł.
Najwyższe wynagrodzenie miał otrzymać prezes spółki Aquanet – Paweł Chudziński, który według przedstawionych danych zarobił 1,065 mln zł w skali roku. Niewiele mniej otrzymała wiceprezes Aquanetu Anna Graczyk – 979 187 zł.
W czołówce najlepiej opłacanych menedżerów znalazł się również prezes Międzynarodowych Targów Poznańskich Tomasz Kobierski z wynagrodzeniem 975 614 zł oraz wiceprezes tej spółki Filip Bittner, który miał otrzymać 944 048 zł.
Radny Czerwiński krytykuje mechanizm ustalania płac w spółkach miejskich. Według niego rady nadzorcze – powołane przez władze miasta – miały ustalać zarówno wysokie wynagrodzenia stałe, jak i maksymalne premie zmienne.
Zwraca też uwagę, że komisja rewizyjna analizuje obecnie, czy cele wyznaczane zarządom nie były zbyt łatwe do osiągnięcia, co mogło wpływać na wysokość wypłacanych bonusów.
Władze Poznania podkreślają, że poziom wynagrodzeń jest adekwatny do skali odpowiedzialności i zadań realizowanych przez spółki komunalne. Argumentują, że zarządzanie dużymi przedsiębiorstwami miejskimi wymaga kompetencji porównywalnych z sektorem prywatnym.
Komisja rewizyjna zapowiedziała dalszą analizę i porównanie wynagrodzeń w poznańskich spółkach z innymi dużymi miastami w Polsce. Wyniki mają zostać przedstawione w maju.
Spór o wysokość zarobków w spółkach komunalnych wpisuje się w szerszą debatę o przejrzystości i zasadach wynagradzania osób zarządzających majątkiem publicznym.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze