Część Trójmiasta mierzy się z poważnymi utrudnieniami w dostawach ciepła i ciepłej wody w samym środku fali mrozów. Po wykryciu nieszczelności w jednym z urządzeń elektrociepłowni parametry sieci zostały obniżone, a w Gdańsku powołano sztab kryzysowy. Władze poinformowały o zmianach w funkcjonowaniu szkół i o działaniach osłonowych dla mieszkańców.
Przyczyną awarii jest nieszczelność jednego z urządzeń w gdańskiej elektrociepłowni. W efekcie – jak przekazywano – temperatura zasilania sieci ciepłowniczej jest niższa o około 10–15 procent, co może oznaczać lokalne przerwy i wyraźnie chłodniejsze mieszkania. Służby techniczne prowadzą prace naprawcze, a przywrócenie pełnego działania obiektu planowane jest na środę, 4 lutego.
Z komunikatów wynika, że problem dotyczy siedmiu dzielnic Gdańska i Sopotu. Wśród wymienianych obszarów pojawiały się m.in. Żabianka, Oliwa, Strzyża, Stogi, Śródmieście oraz rejon Oruni. Skutki awarii mają obejmować zarówno ogrzewanie, jak i ciepłą wodę.
W Gdańsku uruchomiono sztab kryzysowy, a miasto zapowiedziało bieżące monitorowanie sytuacji i reagowanie tam, gdzie spadek temperatur w budynkach będzie najszybszy. Władze wskazywały też, że największe trudności mogą pojawiać się na końcach sieci – m.in. w rejonach położonych dalej od źródeł zasilania. W działania zaangażowane są również służby wojewódzkie.
Awaria przełożyła się na organizację pracy placówek. Aleksandra Dulkiewicz informowała, że część szkół w mieście ma własne źródła ogrzewania i może prowadzić zajęcia stacjonarnie. W pozostałych szkołach ponadpodstawowych wdrożono tryb zdalny, a w szkołach podstawowych przewidziano opiekę świetlicową. Publiczne żłobki i przedszkola mają działać normalnie, a tam, gdzie będzie to konieczne, mają trafić dodatkowe źródła ciepła. Podobne rozwiązania wprowadzano w Sopocie, z wyjątkiem placówek posiadających niezależne ogrzewanie.
Sytuacja jest szczególnie trudna, bo awaria zbiegła się z wyjątkowo niskimi temperaturami. Do czasu usunięcia usterki mieszkańcy mogą odczuwać spadek komfortu cieplnego w mieszkaniach, a miasto zapowiada dalsze komunikaty i korekty działań w zależności od warunków w budynkach.
red.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze