Reklama

Ziobro zostaje na Węgrzech

07/11/2025 13:34

​​​​Szykuję się na ciężką bitwę. Zdecydowałem się przynajmniej na ten moment zostać w Budapeszcie, korzystając z pomocy i przyjaźni naszych bratanków Węgrów, dlatego że dowiedziałem się, iż przygotowywana była prowokacja, która miałaby uniemożliwić mi skomentowanie tych wydarzeń, które dzieją się w tych dniach - powiedział w rozmowie z Telewizją wPolsce24 Zbigniew Ziobro.

​​​Sejmowa komisja regulaminowa poparła wniosek o uchylenie immunitetu Zbigniewowi Ziobrze, by móc następnie go zatrzymać i aresztować. Prokuratura kierowana przez Waldemara Żurka chce postawić Ziobrze aż 26 zarzutów, w tym najbardziej kuriozalny o rzekomym kierowaniu zorganizowana grupą przestępczą.

"Po pierwsze to oczywiście spektakl nienawiści związany z chęcią odwetu za liczne sprawy korupcyjne najbliższego otoczenia Donalda Tuska, który otacza się licznymi wpływowymi złodziejami i malwersantami, poczynając od jego najbliższego przyjaciela i szefa gabinetu politycznego pana Sławomira Nowaka, przez jego głównego doradcę politycznego, ale też i prawnego Romana Giertycha, marszałka Grodzkiego, szefa struktur partyjnych pana senatora Gawłowskiego, można by tak wymieniać. Ci wszyscy ludzie mieli zarzuty bądź też nawet trafiali do aresztów za wielkie malwersacje, przestępstwa korupcyjne" — mówił przebywający w Budapeszcie Zbigniew Ziobro w rozmowie z Telewizją wPolsce2 — wskazywał Ziobro.

Reklama

Polityczna zemsta Tuska 

"Nie ulega wątpliwości, że Donald Tusk ma powody do zemsty też w wymiarze osobistym. Kilka śledztw (…) było związanych bezpośrednio z podejrzeniem korupcji w najbliższym otoczeniu Donalda Tuska, ale też badaliśmy jego udział w przedsięwzięciach związanych z łapownictwem i korupcją. Oczywiście ja niczego nie przesądzam, sam fakt, że ktoś złożył pomówienie i wskazał go jako osobę, która miała przyjmować korzyści majątkowe i łapówki nie oznacza, że tak było, bo ludzie niekiedy kłamią" — stwierdził były minister sprawiedliwości.

"Sam się o tym przekonałem, niejaki Mraz agent Giertycha, który został przyłapany za sprawą portalu wPolityce.pl na oczywistych kłamstwach, kłamliwie przedstawiał przebieg spotkania w moim domu w Jeruzalu" — mówił Ziobro.

Reklama

Ciężka bitwa 

"Szykuję się na ciężką bitwę. Zdecydowałem się przynajmniej na ten moment zostać w Budapeszcie, korzystając z pomocy i przyjaźni naszych bratanków Węgrów, dlatego że dowiedziałem się, iż przygotowywana była prowokacja, która miałaby uniemożliwić mi skomentowanie tych wydarzeń, które dzieją się w tych dniach. Ja nie pozwolę, żeby ktoś zamknął mi usta, uniemożliwił z korzystania przeze mnie z prawa do obrony. Jeśli już dzisiaj miałem być zamknięty, zakajdankowany, co jest pogwałceniem wszelkich zasad związanych z uchyleniem immunitetu, co już zresztą raz zrobili z Marcinem Romanowskim, naruszając międzynarodowy immunitet i wywołując skandal W Radzie Europy, to oni są zdolni do wszystkiego" - poinformował Ziobro.

Reklama

"Jeśli Pan Bóg da mi zdrowie, to mam nadzieję, że będę uczestniczył w przywracaniu ładu prawnego w Polsce" - dodał.

Bez azylu

Zbigniew Ziobro na antenie Telewizjii Republika zaznaczył jednak, że nie wystąpił o azyl.

„Nie złożyłem wniosku o azyl polityczny na Węgrzech” – zapewnił w rozmowie z Telewizją Republika poseł PiS Zbigniew Ziobro.

 

 

Źródło: wPolityce.pl / PAP
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Miękiszon - niezalogowany 2025-11-07 16:24:06

    Tam są tanie toalety i pampersy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Ten, któremu ciagle odmawialiś - niezalogowany 2025-11-07 18:19:28

    Oczywiście nikt rozumny nie wierzy w bajanie typu; zemsta polityczna’, „przygotowywana była prowokacja” - wiec do kogo ten przekaz? Oczywiście do swoich wyborców! W tym kontekście pojawia się teza czysto retoryczna - za kogo oni mają swoich zwolenników? - bynajmniej nie za osoby kumate.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama