Wbrew utrzymującemu się niskiemu poziomowi bezrobocia, eksperci alarmują, że rekordowa liczba zapowiadanych zwolnień grupowych w Polsce nie może być ignorowana. Jak donosi „Dziennik Gazeta Prawna” (DGP), zbiorowe redukcje zatrudnienia dotykają coraz więcej sektorów, w tym branżę chemiczną.
Z danych zebranych przez „DGP” wynika, że w pierwszym półroczu bieżącego roku pracodawcy zgłosili zamiar przeprowadzenia masowych zwolnień, które łącznie obejmą aż 80 tysięcy osób. To liczba wyższa niż w całym roku 2020, naznaczonym pandemią COVID-19, i ponad dwukrotnie większa niż w całym roku ubiegłym.