Lepsze oświetlenie i monitoring oraz skuteczniejsze ściganie przemocy seksualnej - to postulaty, jakie znalazły się w liście otwartym wystosowanym do kanclerza RFN Friedricha Merza przez kobiety reprezentujące m.in. świat sztuki, nauki i polityki. Sygnatariuszki ostrzegły przy tym przed „legitymizowaniem rasistowskich narracji”.
W liście, o którym we wtorek szerzej pisze „Der Spiegel”, kanclerz został wezwany do podjęcia działań, by zwiększyć bezpieczeństwo kobiet w Niemczech. „Pragniemy podjąć poważną rozmowę o bezpieczeństwie, nie zaś pozwalać, by temat ten służył jako tania wymówka do legitymizowania rasistowskich narracji” - napisano w dokumencie.