Reklama

Szef MSZ Węgier: demokracja w Polsce jest w kryzysie

Szef węgierskiej dyplomacji Péter Szijjártó potwierdził, że Budapeszt przyznał azyl kilku osobom z Polski, które – jego zdaniem – były narażone na prześladowania polityczne. Wśród nich ma znajdować się były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. – Demokracja i praworządność w Polsce są w kryzysie i są zagrożone – ocenił w poniedziałek minister.

Wcześniej tego samego dnia obrońca Zbigniewa Ziobry, mec. Bartosz Lewandowski, poinformował, że polityk uzyskał azyl polityczny i ochronę międzynarodową na Węgrzech. Sam Ziobro przekazał, że wystąpił również o objęcie ochroną międzynarodową swojej żony, Patrycji Koteckiej.

Zbigniew Ziobro jest jednym z podejrzanych w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura zarzuca mu popełnienie 26 przestępstw, w tym kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą oraz ustawianie konkursów na wielomilionowe dotacje.

Reklama

– Władze Węgier przyznały azyl kilku osobom, które w Polsce byłyby narażone na prześladowania polityczne – powiedział Szijjártó podczas konferencji prasowej, odpowiadając na pytanie dziennikarzy. Dodał, że wnioski azylowe są analizowane zgodnie z prawem węgierskim oraz przepisami Unii Europejskiej.

Szef węgierskiej dyplomacji stwierdził również, że „polska telewizja publiczna jest praktycznie okupowana”, a wiele osób doświadcza represji z powodów politycznych. – Jeśli ktoś ubiega się o azyl na Węgrzech z powodu takich prześladowań, dokładnie rozpatrujemy każdy wniosek i podejmujemy decyzję zgodnie z obowiązującymi przepisami – zaznaczył.

Reklama

Szijjártó odmówił podania nazwisk osób, które otrzymały ochronę, potwierdził jednak, że wnioski z Polski wpłynęły i część z nich została rozpatrzona pozytywnie.

Tymczasem rzecznik polskiego MSZ Maciej Wewiór poinformował PAP, że strona polska nie otrzymała żadnej oficjalnej informacji od władz węgierskich. – Poza wpisami w mediach społecznościowych nie mamy żadnych potwierdzonych danych. Sprawę prowadzi Ministerstwo Sprawiedliwości – przekazał.

Już w ubiegłym tygodniu media informowały o przyznaniu przez Węgry azylu politycznego dwóm obywatelom Polski. Informację podał portal śledczy VSquare, nie ujawniając ich tożsamości.

Reklama

Przypomnijmy, że na początku listopada ubiegłego roku Sejm uchylił Zbigniewowi Ziobrze immunitet i wyraził zgodę na jego ewentualne zatrzymanie oraz tymczasowe aresztowanie. Było to konsekwencją wniosku prokuratury, która planuje postawić byłemu ministrowi 26 zarzutów związanych z nieprawidłowościami w wydatkowaniu środków z Funduszu Sprawiedliwości.

7 listopada prokurator wydał postanowienie o przedstawieniu Ziobrze zarzutów oraz o jego zatrzymaniu i przymusowym doprowadzeniu przez ABW. Okazało się jednak, że polityk nie przebywał w Polsce – znajdował się wówczas w Budapeszcie, a później pojawiał się także w Brukseli. W połowie listopada prokuratura złożyła wniosek o tymczasowe aresztowanie do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa. Posiedzenie w tej sprawie zostało odroczone do 15 stycznia 2026 roku.

Reklama

Śledczy uzasadniają wniosek o areszt m.in. realnym ryzykiem ucieczki, ukrywania się, niestawiennictwa oraz matactwa procesowego. Prokuratura twierdzi, że Ziobro wydawał swoim podwładnym polecenia łamania prawa, ingerował w przygotowanie ofert konkursowych i przyznawał środki podmiotom nieuprawnionym, działając wspólnie m.in. z Marcinem Romanowskim i Michałem Wosiem.

W grudniu 2024 roku Węgry udzieliły ochrony międzynarodowej także Marcinowi Romanowskiemu, byłemu wiceministrowi sprawiedliwości i posłowi PiS, również podejrzanemu w aferze Funduszu Sprawiedliwości. W jego przypadku wydano Europejski Nakaz Aresztowania, który następnie został uchylony. Prokuratura zapowiedziała jednak ponowne działania w tej sprawie.

Reklama

Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek już w połowie grudnia ubiegłego roku zapowiadał, że jeśli Węgry przyznają Ziobrze azyl, Polska będzie rozważać zaskarżenie tej decyzji na forum sądów europejskich.

 

 

 

 

 

Źródło: PAP
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama