Od początku 2026 roku funkcjonariusze Śląskiego Oddziału Straży Granicznej wydali już 400 decyzji zobowiązujących cudzoziemców do opuszczenia Polski, w tym 33 deportacje przymusowe. Równolegle intensywne kontrole prowadzone są na Podkarpaciu. Wśród powodów wydaleń dominują przestępstwa kryminalne, jazda pod wpływem alkoholu oraz naruszenia przepisów pobytowych.
Śląski Oddział Straży Granicznej poinformował, że od początku roku wydał 400 decyzji nakazujących opuszczenie terytorium Polski. W 33 przypadkach zastosowano przymusową deportację.
Działania obejmują zarówno osoby skazane prawomocnymi wyrokami, jak i cudzoziemców naruszających przepisy dotyczące legalnego pobytu. Straż Graniczna podkreśla, że decyzje poprzedzone są analizą sytuacji prawnej i wyroków sądowych.
Jednym z przykładów jest 27-letni obywatel Ukrainy, który zakończył odbywanie kary więzienia w Zakładzie Karnym w Strzelcach Opolskich. Został wcześniej skazany przez Sąd Rejonowy dla Krakowa-Krowodrzy za oszustwa metodą „na BLIK-a”.
Mężczyzna podszywał się pod pracownika banku i wyłudzał od ofiar kody umożliwiające wypłatę pieniędzy z konta. W innym postępowaniu, prowadzonym przez Sąd Rejonowy w Rybniku, został uznany za winnego doprowadzenia pokrzywdzonego do straty 10 tys. zł poprzez wprowadzenie w błąd co do tożsamości i celu wykorzystania kodów.
Komendant placówki SG w Opolu wydał decyzję o jego wydaleniu z rygorem natychmiastowej wykonalności. Otrzymał 10-letni zakaz wjazdu do Polski oraz innych państw strefy Schengen – to maksymalny okres przewidziany w takich przypadkach.
W połowie lutego zatrzymano innego obywatela Ukrainy, który wielokrotnie prowadził pojazd pod wpływem alkoholu i unikał wykonania zasądzonych kar. Po odbyciu kary pozbawienia wolności został deportowany, a wobec niego orzeczono sześcioletni zakaz wjazdu.
Kolejny przypadek dotyczył mężczyzny skazanego za oszustwo, który po 60 dniach odsiadki został zobowiązany do powrotu do kraju i objęty trzyletnim zakazem ponownego wjazdu.
Równolegle działania prowadzi Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej. Od stycznia funkcjonariusze skontrolowali legalność pobytu prawie 600 cudzoziemców. W 30 przypadkach wydano decyzje nakazujące opuszczenie Polski.
W Jasionce zatrzymano 24-letniego obywatela Egiptu, który nie zastosował się do wcześniejszej decyzji wojewody odmawiającej prawa pobytu. Został deportowany i objęty sześciomiesięcznym zakazem wjazdu do strefy Schengen.
W Sanoku zatrzymano siedmiu obywateli Rosji podróżujących autokarem ze Słowacji. Nie posiadali wymaganych dokumentów wjazdowych. Sąd orzekł wobec nich kary w zawieszeniu, a Straż Graniczna wydała decyzje zobowiązujące do opuszczenia kraju.
Straż Graniczna podkreśla, że działania obejmują osoby z różnych regionów świata. W tym roku interwencje dotyczyły także obywateli Zimbabwe, Paragwaju, Bangladeszu, Indii czy Tadżykistanu.
Wśród najczęstszych naruszeń znajdują się przestępstwa przeciwko mieniu, prowadzenie pojazdów pod wpływem alkoholu, przekroczenie dopuszczalnego czasu pobytu oraz nielegalne przekroczenie granicy.
Statystyki z pierwszych miesięcy 2026 roku pokazują wyraźną intensyfikację działań kontrolnych. Straż Graniczna zaznacza, że decyzje o zobowiązaniu do wyjazdu są wykonywane niezwłocznie, a w uzasadnionych przypadkach stosowany jest rygor przymusowy oraz wieloletnie zakazy powrotu.
W praktyce oznacza to, że cudzoziemcy skazani za poważne przestępstwa lub uporczywie łamiący przepisy migracyjne muszą liczyć się nie tylko z odpowiedzialnością karną, ale także z długotrwałą utratą możliwości wjazdu do Polski i innych państw Schengen.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze