James Cameron przyzwyczaił nas do długiego oczekiwania, ale tym razem – ku zaskoczeniu fanów – nie każe im czekać aż dekady. Trzecia część „Avatara”, zatytułowana „Ogień i popiół”, trafi do kin już w grudniu tego roku, zaledwie trzy lata po premierze drugiej odsłony serii. To szybkie tempo jak na reżysera, który słynie z perfekcjonizmu i dbałości o każdy detal.
W sieci właśnie zadebiutował pierwszy plakat promujący film, na którym widzimy nową bohaterkę – Varang, przywódczynię „ludu popiołów”. To jasna zapowiedź tego, co czeka nas na ekranie – kolejna podróż przez nieznane zakątki Pandory, tym razem skupiona wokół żywiołu ognia.