Pamiętacie Państwo Panią sędzię Szczepaniec? Wczoraj była przesłuchana w Prokuraturze Krajowej w związku ze śledztwem w sprawie „podszywania się” pod sędziego SN. W tym samym czasie pan Bodnar opowiada farmazony o „przestrzeni do rozmów” i „dialogu” - napisał na platformie X sędzia Sądu Najwyższego, prof. Kamil Zaradkiewicz.
Portal niezalezna.pl ujawnił, że sędzia Sądu Najwyższego Maria Szczepaniec jeszcze tego samego dnia, gdy zadała w SN pytanie Adamowi Bodnarowi, "czy czuje się neosenatorem?", została wezwana na przesłuchanie do prokuratury. - To były cztery godziny brutalnych, opresyjnych ataków - mówi o przesłuchaniu sędzia. Jej zdaniem, to forma represji.