Papież Leon XIV odwiedził w sobotę rano zabytkowy Błękitny Meczet w Stambule, dając wyraz otwartości Kościoła katolickiego na dialog z islamem. Podobne gesty wykonywali podczas wizyt w Turcji także jego poprzednicy. Jak wyjaśnił Watykan, była to wizyta „w ciszy, w duchu skupienia i szacunku”.
Monumentalny meczet Sułtana Ahmeda, znany jako Błękitny Meczet, wzniesiony na początku XVII wieku, przez stulecia pełnił rolę najważniejszej świątyni Imperium Osmańskiego. Zgodnie z tradycją Leon XIV zdjął obuwie na progu i wszedł do środka w białych skarpetkach. Tym samym dołączył do grona papieży, którzy odwiedzili to miejsce przed nim – Benedykta XVI i Franciszka. Po latach ujawniono również, że Jan Paweł II podczas swojej podróży do Turcji w 1979 roku również wszedł do Błękitnego Meczetu, jednak jego wizyta była prywatna i nie nagłośniona. Za pierwszą oficjalną wizytę biskupa Rzymu w meczecie uznaje się zatem tę złożoną przez polskiego papieża w Damaszku w 2001 roku.
Podczas sobotniej wizyty Leonowi XIV towarzyszył szef tureckiego urzędu ds. religijnych, muzułmański duchowny Safi Arpagus, którego papież wysłuchał z uwagą.
W komunikacie przekazanym dziennikarzom Watykan podkreślił, że papież odwiedził meczet „w ciszy, w duchu skupienia i słuchania, z głębokim szacunkiem dla miejsca i wiary tych, którzy się tam modlą”. Oświadczenie opublikowano w odpowiedzi na pytania dotyczące formuły wizyty, które pojawiły się po tym, jak na propozycję gospodarzy, by papież się pomodlił, Leon XIV odparł po angielsku: „I will look around” („rozejrzę się”).
red./PAP
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze