Przełożenie wizyty w Kijowie wysłannika Donalda Trumpa ds. Ukrainy i Rosji generała Keitha Kellogga to dobry sygnał, który oznacza, że przyszła administracja USA poszukuje narzędzi wpływu na Rosję – ocenił we wtorek przedstawiciel kancelarii prezydenta Ukrainy Mychajło Podolak.
„Jest to absolutnie pozytywny sygnał, ponieważ pokazuje, że przejściowa administracja pana Trumpa ma już głębokie zrozumienie natury tej wojny, głębokie zrozumienie motywów Federacji Rosyjskiej, głębokie zrozumienie, że nie można poprosić o coś Rosji, a ona na to odpowiednio zareaguje, i rzeczywiście, konieczne jest poszukiwanie konkretnych narzędzi znaczącego wpływu na Federację Rosyjską” - powiedział Podolak w ukraińskiej telewizji.