Reklama

Pożar magazynu w Rumi. Ewakuowano prawie 400 osób

Groźny pożar wybuchł w środę, 24 czerwca, w budynku magazynowym przy ul. Zakopiańskiej w Rumi. Ogień objął obiekt o powierzchni około 100 metrów kwadratowych, a nad miastem pojawiły się gęste kłęby dymu widoczne z dużej odległości. Z terenu zakładu ewakuowano blisko 400 pracowników. Według wstępnych informacji nikt nie został poszkodowany.

Ogień w budynku magazynowym

Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do straży pożarnej w środę około godz. 11:45. Po przyjeździe na miejsce służby potwierdziły, że ogień pojawił się w budynku używanym jako magazyn przy ul. Zakopiańskiej w Rumi.

Pożarem objęty był obiekt o powierzchni około 100 metrów kwadratowych. Nad miejscem zdarzenia unosiły się gęste, ciemne kłęby dymu, które były widoczne z odległych części Trójmiasta.

Ewakuacja pracowników

Ze względów bezpieczeństwa z terenu zakładu ewakuowano niemal 400 osób. Według przekazanych informacji chodziło o około 390 pracowników. W chwili wybuchu pożaru w samym budynku magazynowym nie miały przebywać żadne osoby.

Reklama

„Ze wstępnych informacji wynika, że nie ma osób poszkodowanych. Budynek pełnił funkcję magazynową i w chwili wybuchu pożaru nie przebywały w nim osoby. Obecnie nie ma zagrożenia dla sąsiednich obiektów” — przekazał mł. asp. Dawid Westrych, rzecznik prasowy pomorskiej straży pożarnej.

Dziesięć zastępów w akcji

Do walki z ogniem skierowano 10 zastępów straży pożarnej. Na miejscu pracowało około 50 strażaków. Ich działania koncentrowały się na opanowaniu pożaru, zabezpieczeniu terenu oraz niedopuszczeniu do rozprzestrzenienia się ognia na sąsiednie obiekty.

Reklama

W działaniach uczestniczyły także inne służby. Teren został zabezpieczony, a osoby postronne nie miały dostępu do miejsca akcji.

Firma dziękowała służbom

Pożar wybuchł na terenie zakładu firmy Diety od Brokuła. Przedsiębiorstwo przekazało w mediach społecznościowych, że wszyscy pracownicy zostali ewakuowani i są bezpieczni. Firma podziękowała strażakom, policjantom, straży miejskiej oraz pracownikom za reakcję i pomoc w trudnej sytuacji.

„Walczymy z żywiołem na terenie naszego zakładu. Wszyscy pracownicy zostali ewakuowani i są bezpieczni” — przekazano w komunikacie firmy.

Reklama

Przyczyna pożaru będzie ustalana

Po opanowaniu ognia strażacy prowadzili dogaszanie pogorzeliska i sprawdzali obiekt. Przyczyna wybuchu pożaru nie była początkowo znana.

Okoliczności zdarzenia będą wyjaśniane przez odpowiednie służby. Ustalane będzie między innymi, gdzie dokładnie pojawił się ogień, co znajdowało się w magazynie oraz czy do pożaru mogły doprowadzić awaria, czynnik zewnętrzny albo inne okoliczności.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama