Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przybył w niedzielę w nocy do Waszyngtonu, gdzie spotka się z prezydentem Donaldem Trumpem i europejskimi przywódcami. Zełenski zaznaczył, że chce trwałego pokoju, a nie takiego, który pozwoli Rosji na ponowne inwazje. W spotkaniu uczestniczyć będą również przywódcy europejskich państw, ale nie będzie wśród nich ani Prezydenta ani Premiera.
„Już przybyłem do Waszyngtonu, jutro spotykam się z prezydentem Trumpem. Jutro rozmawiamy również z europejskimi przywódcami. Jestem wdzięczny POTUS (Prezydentowi USA-PAP) za zaproszenie" - ogłosił Zełenski we wpisie na platformie X. "Wszyscy podzielamy silne pragnienie szybkiego i niezawodnego zakończenia tej wojny. A pokój musi być trwały. Nie tak jak lata temu, kiedy Ukraina została zmuszona do oddania Krymu i części naszego Wschodu – części Donbasu – a Putin po prostu wykorzystał to jako trampolinę do nowego ataku. Albo kiedy Ukraina otrzymała tak zwane «gwarancje bezpieczeństwa» w 1994 roku, ale one nie zadziałały" - dodał.