FlixBus rozszerza wakacyjną siatkę połączeń i zapowiada sezonową linię z Krakowa na Hel. Autobus otrzyma numer 666, który już wcześniej wywoływał w Polsce dyskusje. Przewoźnik przekonuje, że to czytelne i świadome nawiązanie do kierunku podróży.
Nowe połączenie ma być częścią letniej oferty FlixBusa. Przewoźnik zapowiada, że w sezonie wakacyjnym jego autobusy dotrą do 230 miast w Polsce, w tym do 50 miejscowości nad Bałtykiem.
Jedną z nowych tras będzie połączenie z Krakowa na Hel. Linia otrzyma numer 666, co od razu zwróciło uwagę pasażerów i komentatorów.
Numeracja nie jest przypadkowa. Jak tłumaczy przedstawiciel FlixBusa, ma być prostym skojarzeniem z celem podróży.
„Lepiej, kiedy linia sama tłumaczy, dokąd jedzie. Tutaj to już więcej nic nie trzeba mówić. Każdy zrozumie” — przekazał Michał Leman z FlixBusa.
Reklama
Liczba 666 od lat budzi kontrowersje ze względu na religijne i popkulturowe skojarzenia. Dodatkowo nazwa Hel bywa zestawiana z angielskim słowem „hell”, oznaczającym piekło.
Autobus z numerem 666 na Hel kursował już wcześniej. Połączenie obsługiwał PKS Gdynia na trasie z Dębek. Linia stała się rozpoznawalna w całej Polsce, ale wywoływała też protesty części środowisk. W 2023 roku numer zmieniono na 669.
Decyzja spotkała się wtedy z dużym odzewem w mediach społecznościowych. Część osób krytykowała wcześniejszą numerację, inni uznawali ją za element lokalnego humoru i turystycznej rozpoznawalności.
FlixBus zapowiada szeroką ofertę sezonową. Wśród miejscowości, które znajdą się w wakacyjnej siatce połączeń, mają być przede wszystkim popularne kierunki nadmorskie. Część sezonowych lokalizacji, takich jak Krosno, Nowa Słupia czy Święty Krzyż, może zostać w rozkładzie także na stałe.
Nowa linia 666 ma połączyć praktyczny wymiar wakacyjnych podróży z rozpoznawalnym numerem, który już raz stał się jednym z najgłośniejszych tematów komunikacyjnych w Polsce.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze