Według komentatorów, nieprzypadkowo lista, długa na 170 stron, ukazuje się przed wtorkowym spotkaniem unijnych ministrów finansów. Ateny chcą bowiem zasygnalizować - zero pobłażania dla osób uchylających się od płacenia podatków.
Wykaz - nazywany przez greckiego ministra finansów Evangelosa Venizelosa "listą hańby" - można zobaczyć w internecie od niedzieli wieczorem. Widnieją w nim osoby winne greckiemu fiskusowi duże sumy.