Katastrofalne trzęsienie ziemi, które nawiedziło Wenezuelę, uruchomiło szeroką falę solidarności ze strony państw obu Ameryk. Kolejne rządy deklarują wsparcie dla Caracas, wysyłając ratowników, zespoły medyczne oraz pomoc humanitarną. Według dotychczasowych danych żywioł pochłonął co najmniej 32 ofiary śmiertelne, a ponad 700 osób zostało rannych. Władze Wenezueli nie mają jednak wątpliwości, że tragiczny bilans będzie się zwiększał.
Pełniąca obowiązki prezydenta Delcy Rodriguez poinformowała, że służby wciąż docierają do najbardziej zniszczonych terenów, dlatego liczba ofiar może jeszcze wzrosnąć.
Jednym z pierwszych państw, które odpowiedziały na apel władz w Caracas, był Meksyk. Prezydentka Claudia Sheinbaum zapowiedziała wysłanie wyspecjalizowanych zespołów ratowniczych i personelu medycznego, podkreślając, że solidarność z narodem wenezuelskim pozostaje dla jej kraju priorytetem.
Do akcji włącza się również Dominikana, która skieruje do Wenezueli jednostki poszukiwawczo-ratownicze oraz wojskowe zespoły reagowania kryzysowego. Ich zadaniem będzie wsparcie lokalnych służb prowadzących akcję ratunkową.
Znaczącą pomoc zapowiedział także Salwador. Prezydent Nayib Bukele poinformował, że do Wenezueli wyjedzie 350 ratowników wyposażonych w 50 ton sprzętu ratowniczego, leków i środków pierwszej potrzeby.
Wsparcie dla Wenezueli zadeklarował również prezydent Ekwadoru Daniel Noboa, który polecił przygotowanie transportów z pomocą humanitarną. Jak podkreślił, w obliczu tragedii różnice polityczne powinny ustąpić miejsca solidarności i odpowiedzialności za ludzi dotkniętych katastrofą.
Podobne stanowisko zajęła Brazylia. Prezydent Luiz Inácio Lula da Silva zlecił ministerstwu spraw zagranicznych ocenę potrzeb oraz przygotowanie możliwych form wsparcia dla poszkodowanego kraju.
Deklaracje pomocy napłynęły również z Boliwii, Chile, Panamy i Urugwaju. Państwa regionu zapewniają, że pozostają w gotowości do przekazania zarówno pomocy humanitarnej, jak i wsparcia logistycznego.
Do międzynarodowej akcji pomocowej dołączają także Stany Zjednoczone. Sekretarz stanu Marco Rubio zapowiedział natychmiastowe skierowanie do Wenezueli zespołów ratowniczych oraz dostaw środków medycznych.
Wcześniej prezydent Donald Trump zapewnił na platformie Truth Social, że Stany Zjednoczone są gotowe wesprzeć Wenezuelę po katastrofie, która – jak napisał – przyniosła „druzgocącą liczbę” ofiar. O szybkim uruchomieniu amerykańskiej pomocy mówił również podsekretarz stanu ds. pomocy humanitarnej Jeremy Lewin.
Do tragedii doszło w nocy ze środy na czwartek, gdy Wenezuelę nawiedziły dwa bardzo silne trzęsienia ziemi o magnitudzie 7,2 oraz 7,5. Najbardziej ucierpiał nadmorski stan La Guaira, gdzie wciąż trwa przeszukiwanie zniszczonych budynków. Lokalne władze nie opublikowały jeszcze pełnych danych dotyczących liczby ofiar, dlatego bilans katastrofy pozostaje otwarty.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze