Fardin Kazemi jechał do Polski z Iranu z transportem rodzynek, dzięki czemu mógł utrzymać całą rodzinę. Pod Częstochową jednak auto odmówiło mu posłuszeństwa. Polscy kierowcy postanowili mu pomóc i dzięki nim Irańczyk dostanie nową ciężarówkę.
Gdy 31-letnia ciężarówka International stanęła na poboczu, Fardin próbował ją przywrócić do życia. Polscy kierowcy wyciągnęli pomocną dłoń i chcieli pomóc. Kiedy okazało się, że samochodu nie da się naprawić, zorganizowano zbiórkę na nowy pojazd dla Irańczyka.
Już zakupiono nową, dwuletnią ciężarówkę DAF. Pieniędzy zebrano jednak więcej niż na sam zakup auta. Jak mówi w rozmowie z WP pan Piotr, jeden z organizatorów akcji, cła w Iranie wynoszą nawet 75 proc. na samochody ciężarowe z Europy.
W sprawę Fardina zaangażował się również lokalny irański polityk, a organizatorzy pomocy opublikują petycję do prezydenta Iranu o wyjątkowe potraktowanie tego prezentu i o odstąpienie od niego wszelkich opłat.
Źródło: WP Finanse
[ewydanie=GOOL] Gazeta Olsztyńska zawsze pod ręką w Twoim smartfonie, tablecie i komputerze. Roczna prenumerata e-wydania tylko 199 zł.