Reprezentacja Polski rozpoczęła turniej Ligi Narodów w Chicago od zdecydowanego zwycięstwa. Biało-czerwoni pokonali Bułgarię 3:0, wygrywając kolejne sety 25:19, 25:17 i 25:17. Była to siódma wygrana drużyny Nikoli Grbicia w dziewiątym meczu tegorocznych rozgrywek.
Polacy przystępowali do spotkania po udanym turnieju w Gliwicach, podczas którego wygrali wszystkie cztery mecze. Po dwóch tygodniach zmagań mieli bilans sześciu zwycięstw i dwóch porażek, jednak nie byli jeszcze pewni awansu do turnieju finałowego. Do Chicago Nikola Grbić zabrał więc mocniejszy skład. Po raz pierwszy w tej edycji Ligi Narodów na boisku pojawił się Tomasz Fornal.
Początek meczu był wyrównany, ale przy stanie 6:6 Polacy zaczęli przejmować inicjatywę. Trudna zagrywka Bartłomieja Lemańskiego pozwoliła odskoczyć na 11:7. Przewaga wzrosła później do sześciu punktów, a pierwszą partię zakończyła zepsuta zagrywka Żasmina Weliczkowa. Biało-czerwoni wygrali 25:19.
Bułgarzy rozpoczęli drugiego seta od prowadzenia 5:3. Polacy szybko odpowiedzieli asem serwisowym Lemańskiego, a następnie zaczęli zdobywać punkty blokiem. Po objęciu prowadzenia 12:9 kontrolowali przebieg partii i ponownie zbudowali sześciopunktową przewagę.
W końcówce skutecznie atakował Wilfredo Leon, a ostatni punkt zdobył Tomasz Fornal. Polacy zwyciężyli 25:17 i znaleźli się o jednego seta od zakończenia spotkania.
Trzecia partia rozpoczęła się lepiej dla Bułgarii. Rywale zatrzymali kiwkę Fornala i prowadzili 7:4. Biało-czerwoni szybko doprowadzili jednak do remisu, a przy zagrywkach Lemańskiego zdobyli pięć punktów z rzędu i odskoczyli na 13:8.
W dalszej części seta asem popisał się Leon, a punkt po kontrataku dołożył Fornal. Polska prowadziła już 19:12 i nie pozwoliła rywalom wrócić do gry. Spotkanie zakończył skuteczny blok na Martinie Atanasowie. Trzeci set, podobnie jak drugi, zakończył się wynikiem 25:17.
Najwięcej punktów dla reprezentacji Polski zdobył Bartłomiej Bołądź – 13. Bartłomiej Lemański dołożył 11 punktów, w tym pięć asów serwisowych i cztery bloki. Tomasz Fornal i Wilfredo Leon zakończyli spotkanie z dorobkiem po 10 punktów. Najskuteczniejszym zawodnikiem Bułgarii był Aleksandar Nikołow, który zdobył osiem punktów.
Polacy wyraźnie przeważali w najważniejszych elementach. Wygrali rywalizację w zagrywce 8:4, a w bloku 13:6. Popełnili także mniej błędów – 17 przy 21 po stronie Bułgarów.
– Po takim zwycięstwie poczujemy się pewniej w tym turnieju – powiedział po spotkaniu Bartłomiej Lemański. Nikola Grbić podkreślił, że liczy na podobne podejście zespołu w następnych meczach.
Polacy na trzecim miejscu
Po dziewięciu spotkaniach reprezentacja Polski ma siedem zwycięstw, dwie porażki i 20 punktów. Biało-czerwoni zajmują trzecie miejsce w tabeli Ligi Narodów. Do turnieju finałowego awansuje siedem najlepszych drużyn fazy zasadniczej oraz reprezentacja gospodarza. Decydujące mecze zostaną rozegrane od 29 lipca do 2 sierpnia w chińskim Ningbo.
Kolejnymi rywalami zespołu Nikoli Grbicia podczas turnieju w Chicago będą Brazylia, Francja i Stany Zjednoczone.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze