Reklama

Jest prezydencki projekt ustawy o cenach prądu! Ile możemy zapłacić za energię?

Projekt, który jest realizacją jednej z obietnic złożonych przez Karola Nawrockiego w kampanii prezydenckiej, zostanie skierowany do Sejmu.

W czasie przemówienia Prezydent RP podkreślił, że Polska jest na drugim miejscu wśród państw Unii Europejskiej – zaraz po Czechach – z najwyższą ceną energii elektrycznej. Zwrócił uwagę, że prezentowane dziś rozwiązania to nie doraźne działanie, lecz trwała reforma systemu opłat. 

Jako Prezydent Polski chcę powiedzieć, że reprezentuję wyłącznie interes Polaków i skupiam się na tym, co dla Polaków jest ważne, a są to właśnie ceny prądu – zaznaczył. 

Reklama

projekt opiera się na czterech filarach: likwidacji dodatkowych opłat (OZE, opłaty mocowej, opłaty kogeneracyjnej i opłaty przejściowej), ograniczeniu kosztów certyfikatów, obniżeniu opłat dystrybucyjnych oraz zmianie zasad bilansowania systemu.

Efektem tych wszystkich zmian będzie to, że polskie rodziny będą mogły oszczędzić ponad 800 zł (rocznie) na rachunkach za energię elektryczną w gospodarstwach domowych — podkreślił.

Prezydent wyjaśnił, że budżet państwa nie straci na wprowadzeniu tych rozwiązań, ponieważ środki ETS zostaną po prostu przekierowane, co jest zgodne z polityką klimatyczną Unii Europejskiej.

Reklama

Już od 2024 roku 100 proc. środków z ETS powinno służyć finansowaniu transformacji. To jest zgodne z zasadami unijnymi i jest zgodne z zapowiedziami polskiego rządu — wskazał.

Z kolei minister w Kancelarii Prezydenta RP Karol Rabenda i współautor projektu ustawy, zaznaczył, że likwidacja dodatkowych opłat nie tylko wpłynie na obniżkę kosztów gospodarstw domowych, ale też zwiększy konkurencyjność polskich firm, zwłaszcza tych z branż energochłonnych.

Według doradczyni prezydenta Wandy Buk, również współautorki projekt, oszczędności firm wyniosą ok. 20 proc. Dodała, że „wpływy z ETS z naddatkiem pokryją rozwiązania, które dzisiaj zaproponowaliśmy”.

Reklama

Deklarację dot. obniżki cen prądu Karol Nawrocki złożył jeszcze jako kandydat na prezydenta, na spotkaniu z wyborcami w Augustowie w lutym tego roku. Zapowiedział wówczas, że w ciągu 100 dni od objęcia urzędu doprowadzi do obniżenia cen energii elektrycznej o 33 proc.

Pod koniec września br. prezydent podpisał ustawę o bonie ciepłowniczym i zamrożeniu cen prądu dla gospodarstw domowych w czwartym kwartale br. Zgodnie z ustawą cena prądu ma być zamrożona na poziomie 500 zł za MWh netto.

Bon ciepłowniczy ma być wsparciem dla gospodarstw domowych korzystających z ciepła systemowego w drugiej połowie 2025 r. i w całym 2026 r. Bon będzie przyznawany na podstawie kryteriów dochodowych.

Reklama

PAP, prezydent.pl, opr. tom

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 08/11/2025 08:34
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama