Reklama

Kierowcy ciężarówek strajkują we Włoszech

24/01/2012 13:23

Przestoje w większości fabryk Fiata na terenie Włoch to jedna z konsekwencji drugiego dnia strajku kierowców ciężarówek. Ich protest, paraliżujący życie kraju, krytykuje już nie tylko rząd, ale także związki zawodowe.

Po pierwszej, również druga zmiana zakładów w Melfi, Cassino, Pomigliano d"Arco, Val di Sangro i Turynie, nie przystąpi do pracy, ponieważ skończyły się dostarczane z zewnątrz podzespoły. Związek rolników indywidualnych oblicza, że z powodu strajku przewoźników producenci żywności tracą 50 milionów dziennie.

W wielu miastach zaczyna brakować podstawowych artykułów, w tym także benzyny. Blisko 90 procent towarów przewożonych jest we Włoszech ciężarówkami.

Zabronione przez prawo blokady dróg, skrytykował szef urzędu nadzorującego przebieg strajków, który wystąpił do ministra spraw wewnętrznych o podjęcie kroków przeciwko łamiącym prawo. W pobliżu Neapolu policja siłą usunęła blokady na najważniejszej arterii kraju, jaką jest Autostrada Słońca.

Również lider największej centrali związkowej CGIL Susanna Camusso oświadczyła, że strajkujący przekroczyli granicę, naruszając konstytucyjne prawa i swobody innych obywateli.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR), Marek Lehnert, Rzym/mcm/
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama