Szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow będzie dziś rozmawiał w Damaszku na temat powstrzymania rozlewu krwi w Syrii. Wczoraj Waszyngton wycofał z Syrii swojego ambasadora i poprosił Polskę o reprezentowanie amerykańskich interesów w tym kraju.
Rzeczniczka Departamentu Stanu Wiktoria Nuland poinformowała, że USA zawiesiły prace zlokalizowanej w środku miasta ambasady, ponieważ nie są w stanie zapewnić bezpieczeństwa dyplomatom. Nuland wyjaśniła, że sytuacja w Damaszku i okolicach staje się coraz bardziej niebezpieczna, ponieważ władze Syrii tracą kontrolę nad sytuacją.