Reklama

Konflikt w Syrii. USA wycofują ambasadora

07/02/2012 09:43

Szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow będzie dziś rozmawiał w Damaszku na temat powstrzymania rozlewu krwi w Syrii. Wczoraj Waszyngton wycofał z Syrii swojego ambasadora i poprosił Polskę o reprezentowanie amerykańskich interesów w tym kraju.

Rzeczniczka Departamentu Stanu Wiktoria Nuland poinformowała, że USA zawiesiły prace zlokalizowanej w środku miasta ambasady, ponieważ nie są w stanie zapewnić bezpieczeństwa dyplomatom. Nuland wyjaśniła, że sytuacja w Damaszku i okolicach staje się coraz bardziej niebezpieczna, ponieważ władze Syrii tracą kontrolę nad sytuacją.

Nuland poinformowała, że wszelkimi sprawami konsularnymi oraz nadzorem nad majątkiem ambasady USA w Syrii będzie zajmować się Polska. Nuland podziękowała Polsce za to, że zgodziła się reprezentować amerykańskie interesy w Syrii.

Ambasador RP w Waszyngtonie Robert Kupiecki uważa, że zwrócenie się przez Amerykanów o pomoc do Polski jest wyrazem bliskiego sojuszu pomiędzy oboma krajami oraz zaufania do Polski. Amerykanie zapewniają, że nie zerwali stosunków dyplomatycznych z Syrią i że amerykański ambasador Robert Ford powróci do Damaszku, gdy tylko warunki na to pozwolą.

IAR
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama