Szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow oznajmił w wywiadzie prasowym, że stanowisko Rosji, jeśli chodzi o "uregulowanie" konfliktu w Ukrainie nie zmieniło się i "imperatywem jest uznanie" przez społeczność międzynarodową, że Krym i pozostałe tereny Ukrainy kontrolowane przez Rosję zostaną uznane za rosyjskie.
"Imperatywem jest uznanie przez społeczność międzynarodową, że Krym, Sewastopol, Doniecka Republika Ludowa, Ługańska Republika Ludowa, Chersońszczyzna i Zaporoże (tj. część ukraińskiego obwodu zaporoskiego okupowana przez Rosję - PAP) należą do Rosji" - powiedział Ławrow w wywiadzie dla brazylijskiego dziennika "O Globo". Tłumaczenie wywiadu ukazało się na stronie MSZ Rosji w poniedziałek.