Reklama

Legenda golfa, wypadek i „oznaki upośledzenia”. Dlaczego Tiger Woods trafił do aresztu?

Według lokalnych władz, na które powołuje się AP, samochód Tigera Woodsa - legendy golfa, uderzył w ciężarówkę, po czym przewrócił się na bok. Do zdarzenia doszło w pobliżu domu Woodsa, na Jupiter Island. Sportowiec nie odniósł obrażeń, ale policjanci stwierdzili u niego „oznaki upośledzenia”. Test na obecność alkoholu w wydychanym powietrzu nie wykazał jego śladów, ale Woods odmówił poddania się badaniu moczu, co skutkowało zatrzymaniem.

— Bardzo mi go szkoda. Ma pewne trudności. To bardzo bliski mój przyjaciel. Niesamowity człowiek. Ale ma problemy — oznajmił poproszony o komentarz prezydent Donald Trump.

Reklama

Szeryf hrabstwa Martin, John Budensiek, wyjaśnił, że Woods jechał z dużą prędkością na drodze z ograniczeniem do 48 km/h i próbował wyprzedzić pojazd techniczny, gdy doszło do kolizji. Jak zaznaczył, „współpracował (z policją), ale nie zamierzał się samooskarżać”.

Budensiek podkreślił, że Woods po zatrzymaniu był odseparowany od innych osadzonych.

Odpowie za to, co zrobił, ale nie będzie odbywał kary w warunkach narażających go na niebezpieczeństwo w areszcie — dodał szeryf.

Jak przypomina AP, nie jest to pierwszy przypadek zatrzymania Woodsa za jazdę pod wpływem – w 2017 roku został znaleziony śpiący za kierownicą po zażyciu mieszanki leków przeciwbólowych i przyznał się wówczas do nieostrożnej jazdy. Był to także jego kolejny wypadek drogowy.

Reklama

Pięćdziesięcioletni Woods wracał ostatnio do gry po serii kontuzji i operacjach kręgosłupa oraz zerwaniu ścięgna Achillesa. Zatrzymanie nastąpiło w momencie, gdy rozważał udział w wielkoszlemowym turnieju Masters oraz dalsze zaangażowanie w zawodach cyklu PGA Tour.

PAP

Źródło: PAP Aktualizacja: 28/03/2026 11:03
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama