Mieszkańcy Toszka i okolicznych miejscowości zostali odcięci od wody z powodu bakterii. Po analizie próbek wyryto w niej obecność paciorkowców kałowych. To bakteria, która może powodować groźne zakażenia.
Do czasu oczyszczenia sieci mieszkańcy nie mogą używać wody z kranu nawet do mycia naczyń. - Woda nie nadaje się w tym momencie do spożycia. Podjęliśmy działania w celu dezynfekcji sieci poprzez napełnienie jej podchlorynem sodu - informuje Bartosz Straszak, prezes zarządu "Remendis Aqua Toszek".