Reklama

Tragedia w Małopolsce. Nie żyje czteroosobowa rodzina. Są nowe fakty

Prokuratura wyjaśnia okoliczności tragedii, do której doszło w jednym z mieszkań przy ul. Niepodległości w Skawinie. W lokalu odnaleziono ciała czterech osób – 35-letniego mężczyzny, jego 27-letniej żony, 59-letniej kobiety oraz ich zaledwie 8-dniowej córki. Według wstępnych ustaleń śledczych najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest zabójstwo połączone z samobójstwem.

Tragedia w Skawinie. Nie żyje czteroosobowa rodzina

W piątek, 3 lipca, po południu okolice bloku wypełniły wozy straży pożarnej, pogotowia ratunkowego i policji. Dopiero później ujawniono, że w jednym z mieszkań doszło do dramatycznych wydarzeń.

Ofiarami są młode małżeństwo – 27-letnia Gabriela i 35-letni Mateusz G. – ich nowo narodzona córka oraz matka kobiety. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że ostatni kontakt z rodziną miał miejsce w czwartek wieczorem, 2 lipca. Wówczas po raz ostatni odebrano od nich telefon.

Śledczy podejrzewają, że sprawcą tragedii mógł być ojciec dziecka, którego ciało znaleziono obok pozostałych ofiar.

Reklama

– Najbardziej prawdopodobna wstępna wersja jest taka, że mamy tu do czynienia z zabójstwem połączonym z samobójstwem. Wiele wskazuje na to, że mężczyzna jest sprawcą – przekazał „Faktowi" prok. Tomasz Waszczuk, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie.

Prokuratura zaznacza jednak, że ostateczne ustalenia będą możliwe dopiero po przeprowadzeniu sekcji zwłok i wykonaniu wszystkich zaplanowanych ekspertyz.

Ofiary miały liczne obrażenia

Wstępne oględziny wskazują, że wszystkie ofiary doznały wielu obrażeń. Śledczy nie wykluczają, że sprawca posłużył się więcej niż jednym narzędziem.

Reklama

– Na ciałach ofiar wstępnie ujawniono różnego rodzaju obrażenia, prawdopodobnie również zadane ciężkim przedmiotem oraz rany kłute – mówi „Faktowi" prok. Tomasz Waszczuk.

W mieszkaniu zabezpieczono kilka przedmiotów mogących mieć znaczenie dla śledztwa. Jak wynika z nieoficjalnych ustaleń, technicy kryminalistyczni zabezpieczyli także kilka noży. Na obecnym etapie nie wiadomo jednak, czy zostały one wykorzystane podczas zbrodni.

Kiedy mogło dojść do tragedii?

Śledczy przyjmują obecnie, że do zabójstw mogło dojść między czwartkowym wieczorem a piątkowym popołudniem. Według ustaleń prokuratury w czwartek do mieszkania przyjechała 59-letnia matka Gabrieli, aby pomóc córce w opiece nad noworodkiem.

Reklama

– Wstępnie zakładamy, że do tej zbrodni mogło dojść na przestrzeni 24 godzin, między czwartkiem a piątkiem, ponieważ ostatni kontakt ze swoją żoną, czyli babcią noworodka, dziadek dziecka miał w czwartek wieczorem. W piątek, gdy dziadek nie mógł się dodzwonić pojawił się w tym mieszkaniu o godz. 15.00 – przyznaje prokurator, podkreślając, że wszystkie okoliczności są jeszcze sprawdzane.

Śledczy analizują telefony i relacje rodzinne

Prokuratura bada obecnie możliwe motywy tragedii. Analizie zostaną poddane telefony komórkowe oraz kontakty członków rodziny. Śledczy chcą ustalić, czy wcześniej dochodziło do konfliktów między małżonkami lub czy na zachowanie domniemanego sprawcy mogło wpłynąć nagłe załamanie psychiczne.

Reklama

– Będziemy sprawdzać, czy doszło do jakiegoś awantury, czy były jakieś wcześniejsze sygnały mogące mieć znaczenie dla tej zbrodni – dodaje prokurator.

Na razie nie wiadomo również, czy ofiary podejmowały próbę obrony. Odpowiedzi na to pytanie mają przynieść szczegółowe oględziny oraz sekcje zwłok.

– Sekcje wszystkich czterech ofiar mają zostać przeprowadzone w poniedziałek – poinformował prok. Tomasz Waszczuk.

Gdzie szukać pomocy w sytuacjach kryzysowych?

Jeśli ty lub ktoś z twojego otoczenia przeżywa kryzys psychiczny albo zmaga się z myślami samobójczymi, nie zostawaj z tym sam. Wsparcie można uzyskać w Ośrodkach Interwencji Kryzysowej, które działają w wielu miastach i oferują bezpłatną pomoc psychologiczną, a często także prawną i socjalną. W sytuacji zagrożenia życia należy niezwłocznie zadzwonić pod numer alarmowy 112 lub zgłosić się do najbliższego szpitalnego oddziału ratunkowego albo izby przyjęć szpitala psychiatrycznego. W nagłych przypadkach pomoc psychiatryczna udzielana jest niezwłocznie i nie wymaga skierowania ani ubezpieczenia zdrowotnego.

Źródło: Fakt.pl Aktualizacja: 04/07/2026 12:54
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości