Reklama

Miliony widzów go kochały. Jego ostatnia rola poruszyła wszystkich

Aktor znany milionom widzów z ról charyzmatycznych lekarzy i niejednoznacznych bohaterów przegrał walkę z ciężką chorobą. Eric Dane zmarł w wieku 53 lat. Przyczyną śmierci było stwardnienie zanikowe boczne (ALS), o którym publicznie mówił zaledwie kilka miesięcy temu.

Informację o śmierci aktora przekazała stacja NBC News. Jak podali przedstawiciele artysty, ostatnie dni spędził w otoczeniu najbliższych – żony i dwóch córek, które, jak podkreślono, były „centrum jego świata”.

Diagnozę – stwardnienie zanikowe boczne, znane również jako choroba Lou Gehriga – ogłosił w kwietniu, niespełna rok przed śmiercią. Szybko zaangażował się w działania na rzecz zwiększania świadomości i wsparcia badań nad ALS.

Od „McSteamy” do mrocznych ról

Dane był jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy amerykańskich seriali ostatnich dwóch dekad. Największą popularność przyniosła mu rola dr. Marka Sloana w serialu Chirurdzy. Jako „McSteamy” występował w produkcji w latach 2006–2012, a w 2021 roku pojawił się gościnnie, wywołując falę nostalgii wśród fanów.

Reklama

W kolejnych latach z powodzeniem zmienił ekranowy wizerunek. W serialu Euforia wcielił się w Cala Jacobsa – postać złożoną i niepokojącą, która przyniosła mu nowe pokolenie widzów. Wcześniej grał także kapitana Toma Chandlera w Ostatni okręt.

Na dużym ekranie pojawił się m.in. w filmie X-Men: Ostatni bastion, gdzie zagrał Multiple Mana, umacniając swoją pozycję w popkulturze przełomu dekad.

„Dziś jestem tu jako pacjent”

W czerwcu 2025 roku wystąpił publicznie w Waszyngtonie, mówiąc otwarcie o swojej chorobie.

– Możecie mnie znać z telewizji, gdzie gram lekarza. Dziś jestem tu jako pacjent walczący z ALS – podkreślał.

Reklama

Jesienią otrzymał tytuł rzecznika roku ALS Network, stając się jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy kampanii na rzecz badań nad tą chorobą.

Książka, która miała być podsumowaniem

Pod koniec 2026 roku ma ukazać się jego wspomnieniowa książka „Book of Days”. Aktor zapowiadał, że chce w niej uchwycić momenty, które go ukształtowały – zarówno zawodowo, jak i prywatnie.

– Jeśli to pomoże komuś odnaleźć sens, warto opowiedzieć tę historię – mówił.

Eric Dane pozostawił żonę, aktorkę Rebecca Gayheart, oraz dwie córki. Dla wielu widzów na zawsze pozostanie symbolem telewizyjnej ery, w której serialowi bohaterowie stawali się częścią codzienności milionów domów.

Źródło: PAP
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama