Reklama

Mocne słowa Kaczyńskiego: to trzeba dokończyć

W Łomży trwa kolejny etap objazdowych spotkań Prawa i Sprawiedliwości z mieszkańcami – cyklu, który ma posłużyć zbudowaniu programu na nadchodzące wybory parlamentarne. To nie są jedynie polityczne wizyty w terenie, lecz – przynajmniej w założeniu – próba zebrania doświadczeń i oczekiwań społecznych, które później mają przełożyć się na konkretne decyzje.

Jarosław Kaczyński przekonywał, że dla jego ugrupowania program nie jest jedynie deklaracją, ale zobowiązaniem. Jak podkreślał, powstaje on w oparciu o szeroki udział różnych środowisk i obejmuje zarówno politykę wewnętrzną, jak i międzynarodową. Nie wszystko – przyznał – udaje się zrealizować, ale, jak zaznaczył, „w ogromnej liczbie przypadków się udaje”.


Infrastruktura jako fundament rozwoju

Centralnym punktem wystąpienia była infrastruktura – temat, który prezes PiS uznał za jeden z kluczowych dla rozwoju państwa. W jego ocenie to nie tylko kwestia gospodarki, ale również warunek funkcjonowania społeczeństwa i jakości demokracji.

Reklama

Kaczyński zwracał uwagę, że realna demokracja nie sprowadza się wyłącznie do formalnych praw, lecz do rzeczywistych możliwości, jakie mają obywatele. Wśród nich wymienił m.in. swobodę przemieszczania się – coś, co w wielu regionach Polski przez lata pozostawało poważnie ograniczone.

Przypomniał, że jeszcze niedawno duże obszary kraju były dotknięte tzw. wykluczeniem komunikacyjnym. Brak dostępu do transportu publicznego czy odpowiedniej infrastruktury drogowej sprawiał, że codzienne funkcjonowanie wielu ludzi było znacząco utrudnione.

Reklama

„Ta sprawa leży nam na sercu”

To właśnie problem wykluczenia komunikacyjnego Kaczyński wskazał jako jeden z powodów, dla których infrastruktura pozostaje priorytetem jego ugrupowania.

Jak mówił, działania w tym obszarze zostały już podjęte i częściowo zrealizowane, ale wciąż są dalekie od zakończenia. – To zadanie, które trzeba doprowadzić do końca – podkreślił.

W jego wizji chodzi nie tylko o rozbudowę dróg, ale również o rozwój kolei oraz innych form transportu. Celem ma być stworzenie spójnej sieci połączeń, która zapewni mieszkańcom różnych regionów kraju porównywalny dostęp do usług, pracy i edukacji.

Reklama

Polityczny spór i liczby

W dalszej części wystąpienia nie zabrakło ostrzejszych akcentów politycznych. Kaczyński krytycznie odniósł się do obecnej sytuacji w kraju, mówiąc o – jak to określił – kryzysie praworządności i zagrożeniach dla demokracji.

Jednocześnie odniósł się do zarzutów kierowanych pod adresem poprzednich rządów PiS. W jego ocenie narracja o konieczności „naprawiania” państwa po ośmiu latach rządów tej formacji nie znajduje potwierdzenia w danych.

Przywołał konkretne liczby: w latach rządów PiS wybudowano – jak mówił – około 2100 kilometrów autostrad i dróg ekspresowych, co daje średnio ponad 260 kilometrów rocznie. Zaznaczył przy tym, że początkowy okres był szczególnie trudny ze względu na brak przygotowanych inwestycji oraz konieczność mierzenia się z kryzysami.

Reklama

 

Źródło: niezalezna.pl Zdj. PAP
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama