Ministerstwo Spraw Zagranicznych skierowało notę dyplomatyczną do Ambasady Stanów Zjednoczonych w Warszawie, w której zwraca się o wyjaśnienie podstaw prawnych i faktycznych wjazdu Zbigniewa Ziobry na terytorium USA. Informację potwierdził rzecznik MSZ Maciej Wewiór.
Równolegle podobne zapytanie trafiło także do strony węgierskiej – za pośrednictwem polskiej placówki w Budapeszcie.
Resort dyplomacji chce uzyskać informacje m.in. o:
Jak podkreśla MSZ, sprawa ma charakter prawny, a nie polityczny.
Rzecznik MSZ zaznaczył, że działania resortu nie mają związku z relacjami polsko-amerykańskimi, które – jak wskazał – pozostają dobre. Podkreślił również, że obywatele Polski powinni stawić czoła zarzutom stawianym im przez prokuraturę.
Jednocześnie odniósł się do pojawiających się w debacie publicznej komentarzy, które – jego zdaniem – próbują upolityczniać sprawę.
Departament Stanu USA odmówił ujawnienia szczegółów dotyczących ewentualnej wizy lub innego trybu wjazdu, powołując się na poufność danych imigracyjnych. Amerykańskie instytucje nie odniosły się szczegółowo do sprawy.
Zbigniew Ziobro, były minister sprawiedliwości i prokurator generalny, jest podejrzany w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura stawia mu m.in. zarzuty kierowania zorganizowaną grupą przestępczą oraz nadużyć przy dysponowaniu środkami publicznymi.
Wcześniej polityk przebywał na Węgrzech, gdzie – jak sam twierdzi – posiadał ochronę międzynarodową. Obecnie informuje, że znajduje się w Stanach Zjednoczonych i posługuje się dokumentem uzyskanym na Węgrzech.
MSZ zapowiada kontynuację działań wyjaśniających. Resort wskazuje, że analogiczne pytania skierowano także do strony węgierskiej, w tym o ewentualne dokumenty podróży umożliwiające opuszczenie terytorium Węgier.
Sprawa pozostaje rozwojowa, a odpowiedzi ze strony USA i Węgier nie zostały jeszcze oficjalnie przekazane.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze