Reklama

„Najświętsze Serce” już w kinach!

W piątek, 20 lutego, do polskich kin trafił fabularyzowany dokument „Najświętsze serce” o historii objawień Najświętszego Serca Jezusa św. Małgorzacie Marii Alacoque, do których doszło w latach 1673–1675 w klasztorze w Paray-le-Monial w Burgundii.

92-minutowy film dokumentalny w reżyserii Steven Gunnell i Sabrina Gunnell przedstawia historię objawień Jezusa Chrystusa, których w latach 1673–1675 miała doświadczyć wizytka Małgorzata Maria Alacoque w klasztorze w Paray-le-Monial we Francji. Twórcy ukazują zarówno przebieg mistycznych wydarzeń, jak i ich znaczenie dla współczesnych wiernych.

Pierwsze objawienie – według przekazów – miało miejsce 27 grudnia 1673 roku. W trakcie wizji Jezus ukazał zakonnicy swoje Serce, „płonące wielką miłością do ludzi”. Prosił również o ustanowienie odrębnego święta ku czci Najświętszego Serca w pierwszy piątek po oktawie Bożego Ciała. W kolejnych objawieniach zachęcał m.in. do przyjmowania Komunii Świętej przez dziewięć pierwszych piątków miesiąca.

Reklama

Przedpremierowy pokaz filmu odbył się we wtorek w Warszawie.

Głównym przesłaniem filmu są słowa, które Jezus wypowiedział do Małgorzaty Alacoque: „Oto Serce, które tak umiłowało ludzi, a tak mało jest przez nich kochane”.

- To po prostu przesłanie o miłości Bożej dla świata - zaznaczyła Sabrina Gunell. - Czytając pisma św. Małgorzaty Marii Alacoque zrozumieliśmy, że przesłanie, które Pan Jezus dał 350 lat temu, jest przeznaczone również dla naszego pogrążonego w wojnach i ciemności świata, a zwłaszcza dla Francji. W naszej ojczyźnie niemal codziennie słyszymy doniesienia o aktach przemocy na ulicach, media podają informacje o gwałtach dokonanych na młodych kobietach, młodzi ludzie tracą poczucie sensu życia i chorują na depresję. Przesłanie Najświętszego Serca Pana Jezusa pozostaje odpowiedzią na wołanie świata dotkniętego rozpaczą.

Reklama

Reżyserka dodała, że film miał bardzo skromny budżet, dlatego sądziła, że sukcesem będzie, jeśli obejrzy go kilka tysięcy widzów. Tymczasem w ciągu dwóch miesięcy od premiery obejrzało go pół miliona Francuzów. Obecnie film wchodzi do kin na całym świecie. Miał już premierę w Libanie, Luksemburgu i Belgii. Wkrótce wejdzie do kin w Hiszpanii, we Włoszech, w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie.

Steven Gunell przyznał, że film wzbudził skrajne reakcje. Zdarzały się protesty przed kinami, wydano zakaz umieszczania plakatów reklamujących film w metrze, a nawet odwołano pokaz w Marsylii z powodu „naruszenia zasady laickości”. Jak twierdzi, o filmie pisały największe francuskie gazety m.in. „Le Figaro” i „La Croix”. Z drugiej strony - zdaniem reżysera - szybko rosnąca liczba widzów i pełne sale kinowe świadczą o jego popularności.

Reklama

- Dostałem wiele świadectw o nawróceniach po obejrzeniu filmu. Księża z Paray-le-Monial dzwonili do mnie mówiąc, że liczba pielgrzymów do miejsca objawień wzrosła czterokrotnie od dnia premiery. Mówili, że przyjeżdżają tam ludzie, którzy chcą się wyspowiadać po 20, 30 latach, a którzy wcześniej w ogóle nie mieli nic wspólnego z Kościołem - podkreślił.

W następstwie objawień, których doświadczyła Małgorzata Maria Alacoque, papież Klemens XIII ustanowił 6 lutego 1765 roku uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa. Początkowo święto obowiązywało jedynie w Królestwie Polskim – po skierowaniu do papieża memoriału przez polskich biskupów. Na cały Kościół katolicki rozszerzył je dopiero papież Pius IX 23 sierpnia 1856 roku.

Reklama

Małgorzata Maria Alacoque została ogłoszona błogosławioną 18 września 1864 roku przez Piusa IX, a kanonizowana 13 maja 1920 roku.

PAP, opr. tom

Źródło: PAP Aktualizacja: 21/02/2026 11:53
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Banialuk - niezalogowany 2026-02-21 18:22:54

    Jak się dobrze napiję, to też mam takie wizje.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama