Prezydent Karol Nawrocki zdecydował się na stanowczy krok wobec rządu. W specjalnym liście skierowanym do premiera Donalda Tuska domaga się pilnego działania w sprawie umowy handlowej między Unią Europejską a krajami Mercosur. W jego ocenie sytuacja wymaga natychmiastowej reakcji – i to na poziomie europejskich instytucji.
W piśmie głowa państwa wzywa rząd do zaskarżenia porozumienia do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Jak podkreśla, Polska nie może pozwolić sobie na dalszą bierność, zwłaszcza w obliczu rosnących napięć w sektorze rolnym. Do listu dołączony został gotowy projekt skargi – dokument, który według prezydenta umożliwia natychmiastowe podjęcie działań.
W opublikowanym oświadczeniu Nawrocki sięgnął po symboliczne odniesienie do nauczania Stefana Wyszyńskiego, przypominając, że fundament siły państwa tkwi w jego ziemi i ludziach, którzy ją uprawiają. W jego narracji polska wieś nie jest jedynie częścią gospodarki – to filar suwerenności.
Prezydent jasno zarysował swoją tezę: bez stabilnego rolnictwa nie ma mowy o bezpieczeństwie żywnościowym, a bez niego – o realnej niezależności państwa. Wskazał przy tym na rosnące trudności, z którymi mierzą się rolnicy: wysokie koszty produkcji, drożejące nawozy, nieprzewidywalność rynków oraz presję ze strony taniego importu.
Do tego dochodzą napięcia społeczne i konflikty, które – jak zaznaczył – coraz częściej zakłócają codzienną pracę na wsi. W tym kontekście działania państwa, jego zdaniem, powinny być szybkie i zdecydowane.
Jednym z kluczowych elementów prezydenckiej inicjatywy jest projekt ustawy mającej chronić funkcję produkcyjną wsi. Nawrocki chce w niej jasno zdefiniować, że działalność rolnicza – nawet jeśli bywa uciążliwa – jest naturalnym i legalnym elementem życia na terenach wiejskich.
Projekt zakłada m.in., że osoby kupujące nieruchomości na wsi będą musiały formalnie potwierdzić świadomość specyfiki tego środowiska – w tym hałasu maszyn, zapachów czy intensywnych prac polowych. W ocenie prezydenta to krok w stronę „przywrócenia elementarnej uczciwości” wobec rolników, którzy coraz częściej stają się stroną sporów.
Równolegle trwa jednak większa batalia – ta dotycząca umowy z krajami Mercosur. Nawrocki zarzuca rządowi opieszałość i niespełnione obietnice. Jego zdaniem Polska powinna wykorzystać wszystkie dostępne narzędzia prawne, aby zatrzymać porozumienie, które – według niego – może uderzyć w krajowe rolnictwo.
Jak podkreślił na zakończenie, wszystko jest już przygotowane. Teraz – jak mówi – pozostaje tylko jedno: decyzja o działaniu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze