Reklama

Nawrocki faworytem przyszłych wyborów? Sondaż pokazuje wyraźny trend

Choć prezydencka kampania 2030 roku dopiero majaczy na horyzoncie, jedno jest pewne — opinia publiczna już zaczyna typować zwycięzcę. Najnowszy sondaż pokazuje, że wielu Polaków widzi Karola Nawrockiego ponownie w Pałacu Prezydenckim, ale równie silny jest głos sceptyków. Podziały przebiegają tu bardzo wyraźnie wzdłuż politycznych sympatii.

Zaledwie kilka miesięcy po wyborach prezydenckich w 2025 roku temat kolejnego głosowania znów wraca na polityczne salony. Zainteresowanie przyszłą walką o najwyższy urząd w państwie podsycił najnowszy sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski, który pokazuje, jak wczesne przewidywania dzielą Polaków.

Rośnie wiara w reelekcję Karola Nawrockiego

Z badania wynika, że 43,8 proc. ankietowanych uważa, iż Karol Nawrocki ma realne szanse na utrzymanie urzędu w 2030 roku. Co piąty respondent jest o tym głęboko przekonany, a kolejne 23,1 proc. skłania się ku takiej możliwości.

Reklama

Jednocześnie duża część badanych wstrzymuje się od ocen. Aż 22,5 proc. przyznało, że trudno im przewidzieć, jak potoczy się polityczna przyszłość obecnego prezydenta.

Polityczny rozłam widoczny jak na dłoni

Wyniki sondażu po raz kolejny pokazują, że Polska nadal jest krajem silnie spolaryzowanym politycznie.

Wyborcy obecnej koalicji rządzącej podchodzą do reelekcji Nawrockiego z wyraźną rezerwą — 71 proc. z nich nie wierzy w jego zwycięstwo, a niemal połowa zdecydowanie odrzuca taką ewentualność.

Po przeciwnej stronie barykady panują zupełnie inne nastroje. Wśród sympatyków opozycji przekonanie o ponownej wygranej Nawrockiego jest dominujące — 76 proc. z nich uważa, że prezydent utrzyma stanowisko, a blisko połowa wyraża tę opinię stanowczo.

Reklama

W grupie niezdecydowanych wyborców dominuje niepewność. Aż 56 proc. badanych nie potrafi ocenić, jak będzie wyglądała scena polityczna za kilka lat.

Tło: wybory 2025 i polityczna pamięć

Przypomnijmy, że w czerwcu 2025 roku Karol Nawrocki zwyciężył w drugiej turze wyborów, pokonując Rafała Trzaskowskiego. Różnica była niewielka — prezydent zdobył 50,89 proc. głosów. Frekwencja wyniosła 71,63 proc., a Sąd Najwyższy, mimo ogromnej liczby protestów (ponad 54 tysiące), uznał ich wpływ na wynik za znikomy i potwierdził ważność wyborów.

Przyszłość jeszcze nie napisana

Choć do kolejnych wyborów prezydenckich pozostało pięć lat, polityczne przewidywania już teraz wywołują emocje. Jedni widzą w Karolu Nawrockim pewnego lidera przyszłej kampanii, inni uważają, że do 2030 roku polityczna układanka może ulec całkowitej zmianie.

Reklama

Jedno jest pewne — dyskusja o tym, kto obejmie stery państwa w kolejnej kadencji, dopiero się rozkręca.

Źródło: gazeta.pl / wp.pl
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama