Według nieoficjalnych informacji podawanych przez Polsat News, Prawo i Sprawiedliwość wybrało Karola Nawrockiego, obecnego szefa IPN, na swojego kandydata na prezydenta. "Jeśli ta decyzja partii rzeczywiście zapadnie, chętnie wesprę kampanię mojego przyjaciela," stwierdził w rozmowie z polsatnews.pl Przemysław Czarnek. Z drugiej strony, obecni rządzący spotykają się z krytyką oraz lekceważącymi komentarzami. Mirosław Suchoń z Polski 2050 uznał, że "PiS oddał wybory walkowerem."
Jak podaje Polsat News, informacja o wyłonieniu kandydata na prezydenta przez kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości w związku z nadchodzącymi wyborami nie jest jedynie medialną plotką. Partia Jarosława Kaczyńskiego miała już zdecydować, że do rywalizacji stanie Karol Nawrocki, co oznacza, że mógłby pokonać w wyścigu do kandydowania z ramienia PiS byłego ministra edukacji, Przemysława Czarnka. To pomiędzy nimi miała odbyć się decydująca walka.