Reklama

Nie wystarczy zagraniczne prawo jazdy? Polacy chcą zmian dla kierowców taksówek

Tragiczny wypadek, do którego doszło na początku czerwca w Ząbkach pod Warszawą, ponownie rozpalił dyskusję na temat bezpieczeństwa przewozów pasażerskich oraz kwalifikacji kierowców wykonujących kursy taksówkami. Najnowszy sondaż pokazuje, że zdecydowana większość Polaków opowiada się za zaostrzeniem przepisów.

Do zdarzenia doszło 6 czerwca. Według ustaleń śledczych oznakowana taksówka miała wykonać niedozwolony manewr zawracania na skrzyżowaniu, doprowadzając do zderzenia z prawidłowo jadącym samochodem osobowym. Siła uderzenia była tak duża, że dwóch młodych mężczyzn podróżujących audi zginęło na miejscu, a trzeci pasażer w ciężkim stanie trafił do szpitala.

Reklama

Taksówką kierował 37-letni obywatel Turcji, świadczący usługi przewozowe za pośrednictwem jednej z aplikacji. Badanie wykazało, że był trzeźwy.

Nagranie z wypadku szybko obiegło internet i wywołało falę komentarzy dotyczących zasad dopuszczania kierowców do przewozu osób. W centrum debaty znalazło się pytanie, czy samo posiadanie zagranicznego prawa jazdy powinno wystarczać do wykonywania pracy taksówkarza w Polsce.

O opinię w tej sprawie zapytano Polaków w badaniu przeprowadzonym przez IBRiS dla „Rzeczpospolitej”. Respondenci odpowiadali na pytanie, czy wszyscy kierowcy taksówek – niezależnie od obywatelstwa – powinni posiadać również zdany polski egzamin na prawo jazdy.

Reklama

Wyniki okazały się jednoznaczne. Aż 83,9 proc. ankietowanych uważa, że kierowcy wykonujący przewozy pasażerskie powinni przejść w Polsce dodatkową weryfikację i zdać egzamin potwierdzający znajomość krajowych przepisów drogowych.

Przeciwnego zdania było 15,1 proc. badanych. Według nich wystarczającym dokumentem jest prawo jazdy wydane w kraju pochodzenia kierowcy. Niezdecydowanych było zaledwie 1 proc. respondentów.

Co ciekawe, poparcie dla zaostrzenia wymogów pojawia się niemal we wszystkich grupach politycznych. Najwyższe odnotowano wśród wyborców partii tworzących obecnie koalicję rządzącą – 92 proc. z nich popiera obowiązkowy egzamin w Polsce. Wśród sympatyków PiS, Konfederacji i Razem podobne stanowisko zajmuje 88 proc. ankietowanych.

Reklama

Badanie pokazuje również wyraźne różnice pokoleniowe. W grupie osób w wieku 18–29 lat obowiązkowy egzamin popiera 62 proc. respondentów. Wśród badanych w wieku 30–39 lat odsetek ten wzrasta do 72 proc., a w grupie 40–49 lat osiąga już 85 proc.

Największe poparcie dla dodatkowej weryfikacji kierowców odnotowano wśród starszych respondentów. W grupie osób po 50. roku życia wynosi ono 94 proc., natomiast wśród badanych mających ponad 60 lat sięga aż 99 proc.

Wyniki sondażu wskazują, że Polacy oczekują bardziej rygorystycznego sprawdzania kwalifikacji osób przewożących pasażerów. Zdaniem większości respondentów kierowcy taksówek powinni potwierdzać znajomość polskich przepisów drogowych nie tylko zagranicznym dokumentem, ale również egzaminem zdanym w Polsce.

Reklama

opr. tom na podstawie niezalezna.pl

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 20/06/2026 09:02
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama