Reklama

No i po przystawkach

21/05/2025 10:05

Kampania prezydencka przyspieszyła to, co było nieuchronne - marginalizację i podporządkowanie przystawek - napisał na swoim Facebooku Arkadiusz Urban.

Po zapowiedzi w noc wyborczą D. Tuska: "Właśnie zaczyna się gra o wszystko... ani kroku wstecz" - poszły "ruki po szwam" i błyskawiczne podporządkowanie ze strony słabnących przystawek, które najbardziej tracą na obecności w rządzie. Jednii przez drugich zaczęli się prześcigać w składaniu lojalek:
● Biejat: "Oddam głos na kandydata KO Rafała Trzaskowskiego... kluczowe jest, by stanąć w jednym szeregu".
● Hołownia: "Jasna i czytelna deklaracja z mojej strony musi paść i padła... musimy jasno i wyraźnie powiedzieć beż żadnych wątpliwości - dajemy szansę Rafałowi Trzaskowskiemu. Szczerze życzę mu powodzenia".
● Kosiniak-Kamysz: PSL jednogłośnie popiera Rafała Trzaskowskiego na prezydenta i wiemy dobrze, że Rafał Trzaskowski będzie również prezydentem polskiej wsi".
I tym sposobem kampania prezydencka przyspieszyła to, co było nieuchronne - marginalizację i podporządkowanie przystawek. Zawsze coś, zwłaszcza gdy zwycięstwo ucieka...

[fbpost]https://www.facebook.com/photo/?fbid=4076889442558010&set=a.1516765931903720[/fbpost]

Źródło: Facebook
Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo wm.pl




Reklama