Morze Północne od wielu lat jest miejscem wydobycia złóż ropy naftowej i gazu ziemnego obok Morza Norweskiego, tym razem Wielka Brytania i Norwegia połączyły siły.
Dwa koncerny z branży energetyczno-paliwowej: brytyjsko-holenderski Shell oraz norweski Equinor (dawniej Statoil) od 1 grudnia 2025 pracują nad stworzeniem wspólnego koncernu (spółki typu joint-venture) o nazwie Adura. Jednym z głównych celów biznesowych tego koncernu będzie osiągnięcie produkcji ropy naftowej o wielkości powyżej 140 tysięcy baryłek dziennie. Już w 2026 roku Adura zamierza zostać największym przedsiębiorstwem w branży wydobycia paliw kopalnych na Morzu Północnym. Według planów, zatrudnienie w tej spółce znajdzie około 1300 osób. Siedziba główna przedsiębiorstwa Adura będzie znajdować się nad Morzem Północnym w Wielkiej Brytanii, w Aberdeen (Szkocja). Przedsięwzięcie to pokazuje, że na płaszczyźnie międzynarodowych stosunków gospodarczych koncerny europejskie nie rezygnują z eksploatacji paliw kopalnych, także na terenie europejskich wód morskich, pomimo projektów, wdrażania polityki klimatycznej polegającej na redukcji emisji gazów cieplarnianych poprzez wycofanie paliw kopalnych z użytku.
Jak podaje portal Politico.eu, w dniu 25.11.2025 w Wielkiej Brytanii doszło do konfliktu pomiędzy politykami rządzącej Partii Pracy w sprawie polityki klimatycznej polegającej na wycofywaniu się z udzielania licencji na odwierty paliw kopalnych w wodach Morza Północnego. W tle toczy się także rozgrywka pomiędzy koncernami paliwowymi a organizacjami ekologicznymi. Obecny brytyjski minister energii, Ed Millibad jest zwolenikiem odejścia od produkcji energii z paliw kopalnych. Odejście od eksploatacji tych surowców na Morzu Północnym było jednym z postulatów wyborczych rządzącej Partii Pracy. Wydobycie ropy naftowej i gazu ziemnego stanowi istotny komponent gospodarki szkockiej, więc polityka klimatyczna uderzyłaby
w tamtejsze miejsca pracy.
Wybory do parlamentu szkockiego w dniu 7.05.2026 odbędą się, sondaż przeprowadzony dla Find Out Now z października tego roku daje prowadzenie Szkockiej Partii Narodowej z poparciem 35% respondentów, zaś Partię Pracy zamierza poprzeć jedynie 17% badanych. Co ciekawe, aż 16% zamierza zagłosować na partię kierowaną przez Nigela Farage - Reform UK o profilu eurosceptycznym, mimo iż Szkocja uchodzi za jeden z najbardziej przeciwnych Brexitowi regionów. Tak więc, Partia Pracy próbuje ratować swój wizeruneki poprawić swoje notowania. Surowce naturalne: gaz ziemny oraz ropa naftowa pełnią nadal istotną rolę, zaś polityka klimatyczna przegrywa z koncernami paliwowymi.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze