„800 plus dla seniora” to pomysł, który w ostatnich miesiącach wywołał duże emocje i ożywioną dyskusję publiczną. Świadczenie miałoby być formą rekompensaty dla rodziców, którzy wychowywali dzieci w czasach, gdy państwowe wsparcie rodzin praktycznie nie istniało. Czy nowy program ma szansę wejść w życie i kto mógłby na nim skorzystać?
Świadczenie z założenia miałoby być wypłacane rodzicom, którzy wychowali dzieci bez wsparcia finansowego ze strony państwa. Autorzy pomysłu twierdzą, że to forma wyrównania historycznych nierówności i docenienie wkładu tamtych pokoleń w obecny system podatkowy i emerytalny.
Kto mógłby dostać „nowe” 800 plus? Rodzice dzieci, które pracują i odprowadzają podatki w Polsce. O świadczenie mogliby się ubiegać nie tylko emeryci, ale i osoby w wieku przedemerytalnym, jeżeli ich dzieci osiągnęły pełnoletniość przed wprowadzeniem programu 500 plus.
Świadczenie miałoby według planu wynosić od 400 do maksymalnie 800 zł miesięcznie, gdzie wartość minimalna do podstawowa stawka za jedno dziecko – jeżeli rodzice wychowywali je wspólnie, kwota byłaby dzielona po równo i każdy z nich otrzymywałby po 200 zł. Maksymalna wartość świadczenia to 800 zł.
Jak przekazuje RMF24, pomysł budzi wielkie zainteresowanie, a jego „zwolennicy podkreślają, że dzisiejsi seniorzy wychowywali dzieci bez realnego wsparcia państwa, często kosztem własnej kariery zawodowej i przyszłych świadczeń emerytalnych”. To dzieci tych rodziców pracują dziś, finansując system, z którego korzystają wszyscy.
Roczny koszt programu to szacunkowo aż 43 miliardy złotych, o niecałe 20 mld mniej, niż obecny program 800 plus, który w minionym roku kosztował państwo 64 mld zł.
I właśnie pieniądze są tutaj głównym „przeciw”. Petycję w sprawie „800 plus dla seniora” złożono już w maju i, choć wzbudziła zainteresowanie części posłów, to Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej nie planuje wprowadzić tego pomysłu w życie.
Na dziś „800 plus dla seniora” pozostaje więc jedynie postulatem, który wywołał społeczną dyskusję, ale nie ma realnych szans na szybkie wdrożenie. Choć argumenty zwolenników odwołują się do poczucia sprawiedliwości międzypokoleniowej, to ogromne koszty sprawiają, że rząd nie planuje wprowadzenia tego świadczenia w najbliższym czasie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze