Nawet 300 hektarów lasów objął pożar w rejonie miejscowości Kozaki w powiecie biłgorajskim. Ogień rozprzestrzenił się na teren trzech powiatów, a akcję utrudniają silny wiatr i ekstremalnie sucha ściółka. W działaniach uczestniczą strażacy, policja, Lasy Państwowe, wojsko oraz statki powietrzne. Podczas akcji rozbił się samolot gaśniczy M18 Dromader. Pilot zginął.
Pożar wybuchł we wtorek po południu w okolicach miejscowości Kozaki w gminie Łukowa. Początkowo ogień objął około 100–150 hektarów, ale szybko rozprzestrzenił się na kolejne tereny leśne. Według najnowszych informacji płomienie mogły objąć nawet 300 hektarów lasów w powiatach biłgorajskim, zamojskim i tomaszowskim.
Na miejscu pracują znaczne siły straży pożarnej, Lasów Państwowych i policji. Do akcji skierowano również śmigłowce, samoloty Dromader oraz policyjne Black Hawki wyposażone w zbiorniki Bambi Bucket. Teren jest monitorowany m.in. z użyciem dronów.
Służby podkreślają, że sytuacja jest bardzo trudna. Wilgotność ściółki w regionie spadła poniżej 10 procent. Lasy Państwowe ostrzegają, że „ściółka jest bardziej sucha niż kartka papieru” i każda iskra może doprowadzić do kolejnego pożaru.
Akcję gaśniczą utrudnia ciepły, silny wiatr. Po południu konieczne było ustawianie kolejnych linii obrony i kierowanie na miejsce dodatkowych sił, w tym jednostek lotniczych.
Podczas gaszenia pożaru doszło do katastrofy samolotu M18 Dromader. Maszyna rozbiła się w trakcie działań gaśniczych. Zginął doświadczony pilot.
Premier Donald Tusk, który wziął udział w posiedzeniu sztabu kryzysowego, przekazał kondolencje rodzinie pilota. „Łączę się w bólu z bliskimi i rodziną pilota Dromadera” – powiedział szef rządu.
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysłało alert do mieszkańców części województw lubelskiego, podkarpackiego i małopolskiego. W komunikacie zaapelowano, by nie używać ognia w lesie i jego sąsiedztwie.
Roztoczański Park Narodowy został zamknięty dla odwiedzających do odwołania. Decyzję podjęto w związku z rozległym pożarem Puszczy Solskiej, suszą oraz niekorzystnymi warunkami pogodowymi. Dyrekcja parku zaapelowała o przekazywanie informacji o każdym zauważonym zarzewiu ognia na terenach leśnych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze