Reklama

"Osuwisko cały czas się przemieszcza". Kopalnia Turów próbuje zapobiec zniszczeniu sprzętu

30/09/2016 14:55

W Kopalni Węgla Brunatnego Turów trwa walka z czasem. 150 pracowników próbuje zapobiec zniszczeniu maszyn po osunięciu się ziemi. - Czoło osuwiska przemieszcza się jeszcze, ale obserwujemy, że ich tempo zdecydowanie maleje. Jesteśmy przekonani, że sytuacja w ciągu tygodnia powinna się ustabilizować - mówi Stanisław Żuk, prezes koncernu PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna.

W wtorek (27.09), po osunięciu ziemi, kopalnia wstrzymała sprzedaż węgla, Z rejonu osuwiska wycofywane są zwałowarki i pozostałe urządzenia pomocnicze. Na razie nie wiadomo, jak wielkie są straty.

[ivideo]http://get.x-link.pl/c7c62d63-5454-e1fc-c549-2310ee114f06,599611f1-b9e3-6ba4-11c0-add908f3e82b,embed.html" width="1280" height="720" frameborder="0"[/ivideo]

Źródło: TVN24
Dostawca: x-news
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama