Reklama

Palikot zapalił w sejmie... kadzidełka. "Zioła" nie było

20/01/2012 14:09

Nie marihuanę, a zwykłe kadzidełka, zapalili w Sejmie posłowie Ruchu Palikota. Politycy tego klubu zapowiedzieli złożenie w Sejmie nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Ruch Palikota chce, by posiadanie niewielkiej ilości marihuany nie było nielegalne.

Przy tej okazji politycy Ruchu mieli zapalić w Sejmie jointa. Jednak na konferencji prasowej Janusz Palikot w zawoalowanej formie wycofał się z tej zapowiedzi. Powiedział, że po konferencji w pokoju 143 zostanie "zapalone zioło". Okazało się, że posłowie zapalili kadzidełka.

Wcześniej Janusz Palikot przekonywał, że obowiązujące przepisy dotyczące zakazu używania narkotyków są fikcyjne. Sześć lat temu jako poseł PO głosował za zaostrzeniem kar za posiadanie marihuany. Teraz przekonywał, że Sejm popełnił błąd, zakładając, że zaostrzenie kar ograniczy spożycie narkotyków.

Przed południem marszałek Sejmu Ewa Kopacz złożyła zawiadomienie do prokuratury o zamiarze popełnienia przestępstwa przez posłów Ruchu Palikota. W tej sprawie Ewa Kopacz rozmawiała także telefonicznie z prokuratorem generalnym.
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama