Reklama

Pojechał do Gdańska do sprawy Iwony Wieczorek. W tle kontakt z 13-latką

Krakowska policja mierzy się z poważnym kryzysem wizerunkowym po ujawnieniu informacji o funkcjonariuszu, który miał nawiązywać w sieci kontakty z osobami małoletnimi. Mężczyzna został zawieszony, wszczęto wobec niego postępowanie dyscyplinarne, a komendant miejski skierował wniosek o jego wydalenie ze służby. Sprawa wyszła na jaw po działaniach fundacji ECPU Polska, która przekazała materiał dowodowy do Biura Spraw Wewnętrznych Policji.

Funkcjonariusz zawieszony po ujawnieniu sprawy

Chodzi o policjanta z Komendy Miejskiej Policji w Krakowie. Według ustaleń opisywanych przez media oraz informacji przekazanych przez fundację ECPU Polska, funkcjonariusz miał wykorzystywać fikcyjne konto w mediach społecznościowych i w ten sposób podejmować próby kontaktu z osobami poniżej 15. roku życia. Szczególne zainteresowanie miał wykazywać wobec rzekomej 13-latki z Trójmiasta. 

Sprawa nabrała szczególnego ciężaru również dlatego, że mężczyzna miał próbować doprowadzić do spotkania właśnie w czasie służbowego pobytu w Gdańsku, gdzie został oddelegowany do czynności związanych ze sprawą zaginięcia Iwony Wieczorek. W przekazach pojawia się także informacja, że proponował dziewczynce przyjazd do Krakowa oraz wspólny wyjazd do Energylandii. 

Reklama

Rozmowy miały mieć seksualny charakter

Według relacji ujawnionych przez fundację oraz opisywanych przez media, rozmowy prowadzone z osobą podającą się za 13-latkę miały mieć charakter seksualny. Fundacja twierdzi również, że zanim sprawa została ujawniona, funkcjonariusz miał kontaktować się z większą liczbą nieletnich, a aktywność w sieci miała rozpocząć się jeszcze w 2025 roku. Jednocześnie część tych ustaleń pochodzi z materiałów zgromadzonych przez organizację społeczną, dlatego ich pełna weryfikacja należy teraz do odpowiednich służb i organów prowadzących dalsze czynności. 

Stanowcza reakcja komendy

Komenda Miejska Policji w Krakowie potwierdziła, że po uzyskaniu informacji o możliwym niezgodnym z prawem zachowaniu funkcjonariusza natychmiast zawieszono go w wykonywaniu czynności służbowych. Wszczęto też postępowanie dyscyplinarne i rozpoczęto procedurę zmierzającą do jego wydalenia ze służby. To na razie najważniejszy oficjalny krok potwierdzony przez policję. 

 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama