Reklama

Reprezentacja Hiszpanii została piłkarskim mistrzem świata

W finale mundialu 2026 zespół Luisa de la Fuente pokonał po dogrywce broniącą tytułu Argentynę 1:0. Bohaterem spotkania został Ferran Torres, który zdobył zwycięską bramkę w 106. minucie.

Hiszpanie przejęli kontrolę

Finał rozegrano na New York New Jersey Stadium w East Rutherford pod Nowym Jorkiem. Naprzeciw siebie stanęli aktualni mistrzowie Europy i Ameryki Południowej, a zarazem dwie najwyżej notowane reprezentacje w rankingu FIFA.

Od początku przewagę mieli Hiszpanie. Częściej utrzymywali się przy piłce i regularnie przedostawali się w okolice pola karnego rywali. Argentyńczycy bronili się jednak skutecznie, a Emiliano Martínez zatrzymywał próby zawodników zespołu Luisa de la Fuente.

Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem. Jeszcze przed przerwą selekcjoner Argentyny Lionel Scaloni musiał dokonać wymuszonej zmiany. Kontuzjowanego Lisandro Martíneza zastąpił Nicolás Otamendi. W przerwie Leandro Paredes pojawił się w miejsce Nicolása Gonzáleza, a w 58. minucie Nahuel Molina zastąpił Gonzalo Montiela.

Reklama

Ferran Torres wszedł z ławki

Luis de la Fuente odpowiedział podwójną zmianą w 62. minucie. Ferran Torres zastąpił Mikela Oyarzabala, natomiast Pedri wszedł za Fabiána Ruiza. Kilkanaście minut później na murawie pojawili się również Nico Williams i Mikel Merino, którzy zmienili Álexa Baenę oraz Daniego Olmo.

Hiszpania nadal prowadziła grę, ale nie potrafiła wykorzystać przewagi. Argentyna miała duże problemy z konstruowaniem akcji ofensywnych, a Lionel Messi był skutecznie odcinany od podań. Po 90 minutach na tablicy wyników wciąż widniał rezultat 0:0.

Reklama

Sytuacja obrońców tytułu skomplikowała się w doliczonym czasie drugiej połowy. Enzo Fernández otrzymał drugą żółtą kartkę i musiał opuścić boisko. Argentyna przystępowała więc do dogrywki w dziesięciu.

Gol w 106. minucie

Hiszpanie od początku dogrywki próbowali wykorzystać liczebną przewagę. W pierwszej części dodatkowego czasu gry piłkę do argentyńskiej bramki skierował Nico Williams, ale gol nie został uznany z powodu wcześniejszego przewinienia Mikela Merino.

Decydująca akcja nastąpiła w 106. minucie. Nico Williams utrzymał piłkę w boisku i zagrał ją głową w kierunku Ferrana Torresa. Napastnik uderzył lewą nogą pod poprzeczkę, nie dając Emiliano Martínezowi szans na skuteczną interwencję. Była to jego pierwsza bramka podczas mundialu.

Reklama

Argentyńczycy po stracie gola ruszyli do ataku i w końcówce stworzyli kilka groźniejszych sytuacji. Hiszpańska defensywa nie dopuściła jednak do wyrównania. Po ostatnim gwizdku na murawie doszło do przepychanek z udziałem zawodników obu zespołów.

Drugi tytuł Hiszpanii

Hiszpania wygrała 1:0 i zdobyła drugi tytuł mistrza świata. Poprzednio triumfowała w 2010 roku w Republice Południowej Afryki, gdy w finale pokonała po dogrywce Holandię po bramce Andrésa Iniesty.

Argentyna nie obroniła mistrzostwa zdobytego cztery lata wcześniej w Katarze i nie sięgnęła po czwarte złoto w historii. Dla 39-letniego Lionela Messiego mógł to być ostatni występ na mistrzostwach świata. Po odebraniu srebrnego medalu kapitan Argentyny ze łzami w oczach podziękował kibicom, którzy pozostali na trybunach.

Reklama

Luis de la Fuente został najstarszym trenerem, który doprowadził reprezentację do mistrzostwa świata. W dniu finału miał 65 lat. Po spotkaniu podkreślał, że jest dumny ze swoich zawodników, a mistrzowski zespół wciąż ma przed sobą przyszłość.

Nietypowa przerwa i ponad 80 tysięcy widzów

Finał oglądało na stadionie 80 663 widzów. Na trybunach znaleźli się między innymi prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump z żoną Melanią oraz przedstawiciele władz państw współorganizujących turniej.

Nietypowy przebieg miała przerwa pomiędzy pierwszą i drugą połową. Ze względu na program artystyczny trwała ponad 27 minut, czyli niemal dwa razy dłużej niż podczas standardowego spotkania piłkarskiego.

Reklama

Mundial w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku był największym turniejem w historii mistrzostw świata. Po raz pierwszy uczestniczyło w nim 48 reprezentacji. W ciągu 39 dni rozegrano 104 spotkania. Kolejne mistrzostwa świata odbędą się w 2030 roku, a ich głównymi gospodarzami będą Hiszpania, Portugalia i Maroko.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 20/07/2026 07:31
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości