Reklama

Rosja planuje jesienią mobilizację do 500 tys. żołnierzy. Ukraina ostrzega przed możliwymi prowokacjami

Rosyjskie władze według ukraińskiego Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji planują jesienią mobilizację nawet do 500 tysięcy żołnierzy. Część z nich ma trafić na front niemal natychmiast po ogłoszeniu mobilizacji, inni zaś będą przygotowywani pod kątem możliwości otwarcia nowego kierunku na froncie. Informacje przekazane przez Andrija Kowałańkę, dyrektora ukraińskiego rządowego Centrum, sugerują, że Rosja przygotowuje się do największej fali mobilizacji od miesięcy. Decyzja o powołaniu tak dużej liczby nowych żołnierzy ma według źródeł zapadać tuż po wrześniowych wyborach do Dumy Państwowej.

„Część z nich planują skierować do walki w ciągu pierwszych dwóch tygodni mobilizacji, innych będą przygotowywać pod kątem potencjalnego otwarcia nowego kierunku na froncie. Taki jest plan Rosji” – poinformował Kowałańko na Telegramie.

Ukraińska strona przewiduje ciężką zimę Wybory do rosyjskiej Dumy są zaplanowane na 18–20 września. Analitycy z Ukrainy spodziewają się, że Kreml ogłosi mobilizację dopiero po ich zakończeniu. W związku z tym prognozują trudne warunki zimowe na linii kontaktu, gdzie żołnierze będą musieli prowadzić walki w piechocie, z wykorzystaniem dronów, KAB-ów (bomb naprowadzanych satelitarnie) i innych narzędzi bojowych.

Reklama

P od koniec czerwca źródła wywiadowcze z Polski i krajów bałtyckich, cytowane przez brytyjski The Guardian, ostrzegały, że Rosja może planować prowokacje militarne na wschodniej flance NATO, by sprawdzić spójność Sojuszu i gotowość USA do obrony najmniejszych sojuszników. W odpowiedzi wicepremierzy: minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski oraz minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, ostrzegali przed możliwą prowokacją pod fałszywą flagą. 

 

Źródło: PAP Aktualizacja: 19/07/2026 09:37
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama