Reklama

Rodzice Roxie mieli obawy. Węgiel mówi o „speedrunie życia”

Roksana Węgiel-Mglej wróciła do początków związku z Kevinem Mglejem. Wokalistka przyznała, że szybkie tempo ich relacji, wyprowadzka do Warszawy, zaręczyny i ślub były dla jej rodziców dużym zaskoczeniem. Artystka podkreśla jednak, że dziś relacje jej męża z rodziną są bardzo dobre.

Początki związku pod ostrzałem

Roksana Węgiel-Mglej i Kevin Mglej poznali się podczas pracy nad albumem „13+5”. Zawodowa współpraca szybko przerodziła się w prywatną relację, która niemal od początku wywoływała duże emocje w mediach społecznościowych.

Internauci komentowali przede wszystkim różnicę wieku między parą oraz fakt, że Kevin Mglej ma syna z poprzedniego związku. Wokalistka w rozmowie z Eska.pl przyznała, że skala krytyki była bardzo duża.

„Niejedna para by się poddała. Uwierz mi, z każdej strony był atak” – powiedziała Roksana Węgiel-Mglej.

Reklama

Artystka zaznaczyła, że trudne początki nie rozbiły ich relacji. Przeciwnie, według jej słów doświadczenie presji i komentarzy z zewnątrz miało ich wzmocnić.

Rodzice nie wiedzieli, dokąd to zmierza

Wokalistka przyznała, że obawy mieli nie tylko internauci. Zaniepokojeni szybkim tempem wydarzeń byli również jej rodzice. Roksana Węgiel-Mglej podkreśliła, że dziś rozumie ich reakcję i nie ma im tego za złe.

„Moi rodzice się troszczyli. Był taki moment, że nie wiedzieli, w którą stronę będzie to zmierzać” – mówiła.

Jak wyjaśniła, wcześniej nie mieszkała w Warszawie, a jej rodzice nie znali dobrze Kevina Mgleja. Z ich perspektywy decyzje córki następowały bardzo szybko: wyprowadzka z domu, samodzielne życie, zaręczyny, ślub i kolejne zawodowe projekty.

Reklama

Węgiel-Mglej zaznaczyła, że dla rodziców było to naturalne źródło niepokoju. Tym bardziej że jest ich jedyną córką.

„To był dla nich speedrun życia”

Artystka wprost przyznała, że tempo zmian mogło być dla jej bliskich trudne do przyjęcia. W krótkim czasie zaczęła żyć bardziej samodzielnie, zaangażowała się w poważny związek i podejmowała decyzje, które zwykle kojarzą się z późniejszym etapem dorosłości.

„Był to dla nich speedrun życia” – powiedziała.

Roksana Węgiel-Mglej dodała, że szybka zmiana wynikała między innymi z faktu, że od młodych lat pracowała zawodowo i wcześnie zaczęła dojrzewać do większej samodzielności. Jej zdaniem nawet jeśli wtedy nie była tego w pełni świadoma, potrzebowała zacząć funkcjonować po swojemu.

Reklama

Dziś relacje są bardzo dobre

Wokalistka podkreśliła, że obecnie nie koncentruje się na dawnych napięciach, lecz na tym, jak wyglądają relacje rodzinne dziś. Jak zapewniła, Kevin Mglej ma bardzo dobre kontakty z jej rodzicami.

„Są naprawdę bardzo dobre. Wszystko się dobrze poukładało” – powiedziała.

Według Roksany Węgiel-Mglej wcześniejsze obawy rodziców wynikały z troski, a nie z niechęci. Artystka zaznaczyła, że z czasem rodzina lepiej poznała jej męża i sytuacja się uspokoiła.

Od ślubu cywilnego do kościelnego

Roksana Węgiel i Kevin Mglej są małżeństwem od 2024 roku. Najpierw para wzięła ślub cywilny, a 25 sierpnia 2024 roku odbyła się ceremonia kościelna w rodzinnych stronach wokalistki na Podkarpaciu.

Reklama

Ich związek od początku był szeroko komentowany. Sama Węgiel-Mglej wielokrotnie podkreślała jednak, że nie chce budować swojej relacji pod dyktando opinii innych osób.

Najnowsza wypowiedź artystki pokazuje, że za medialnymi komentarzami i plotkami stała także zwykła rodzicielska troska o przyszłość córki. Dziś wokalistka mówi o tamtym okresie spokojniej i podkreśla, że relacje między Kevinem Mglejem a jej rodziną są już poukładane.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości