Reklama

Senator PSL stawia warunek możliwej koalicji z PiS

W przestrzeni publicznej ponownie pojawiły się spekulacje dotyczące możliwych zmian w układzie politycznym. Według doniesień medialnych politycy Prawa i Sprawiedliwości mają podejmować zakulisowe działania, których celem byłoby doprowadzenie do powstania nowej większości parlamentarnej z udziałem Polskiego Stronnictwa Ludowego.

Do tych informacji odniósł się senator PSL Jan Filip Libicki, który publicznie zabrał głos w sprawie ewentualnej współpracy obu ugrupowań. Polityk przyznał, że w jego ocenie rozmowy o wspólnym rządzie byłyby możliwe, jednak — jak zaznaczył — tylko pod jednym, jasno określonym warunkiem.

W medialnych doniesieniach pojawił się także scenariusz powołania tzw. rządu technicznego, na którego czele miałby stanąć lider PSL i obecny szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Według informacji przywoływanych przez media, propozycja taka miała być ponawiana już kilkukrotnie, jednak ludowcy nie potraktowali jej jako realnej podstawy do politycznych rozmów.

Reklama

W kontekście tych spekulacji pojawiły się również wypowiedzi przedstawicieli PiS. Wiceprezes partii Joachim Brudziński stwierdził publicznie, że jego zdaniem Polska znajdowałaby się dziś w innej sytuacji, gdyby premierem był Władysław Kosiniak-Kamysz. Na te słowa odpowiedział senator Libicki, przedstawiając warunek, który — w jego opinii — musiałby zostać spełniony, aby można było w ogóle rozważać współpracę PSL z PiS.

Deklaracja senatora wywołała szeroką dyskusję polityczną i ponownie uruchomiła debatę o możliwych scenariuszach zmian na polskiej scenie politycznej. Na razie jednak brak sygnałów, które wskazywałyby na realne rozpoczęcie formalnych rozmów między ugrupowaniami.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama